Łukasz Piszczek szybko nie wróci na ławkę trenerską? Mocna opinia z Niemiec
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-02-2025 14:45
Łukasz Piszczek pod koniec stycznia pożegnał się z funkcją asystenta trenera w Borussii Dortmund. W polskich i niemieckich mediach trwają dyskusje dotyczące przyszłości byłego piłkarza BVB. Jeden z dziennikarzy twierdzi, że nieprędko zobaczymy Polaka w roli szkoleniowca topowego zespołu.
22 stycznia Nuri Sahin został zwolniony ze stanowiska pierwszego trenera Borussii Dortmund. Lojalnością wobec kolegi wykazał się Łukasz Piszczek, który zrezygnował z pracy w BVB. Polak był asystentem w sztabie szkoleniowym Sahina.
Na razie Piszczek milczy na temat swojej przyszłości. W Niemczech mówi się, że zbyt szybko na ławkę trenerską Polak nie wróci.
W rozmowie z WP SportoweFakty głos na temat Łukasza Piszczka zabrał Lukas Rauer z portalu "RUHR24". Według niego nawet jeśli Polak pozostałby w Dortmundzie po zwolnieniu Sahina, to nie powierzono by mu prowadzenia drużyny nawet w roli tymczasowego trenera.
- Wciąż brakuje mu doświadczenia, by prowadzić klub na najwyższym poziomie. Jest różnica między pracą jako grający trener w czwartej lidze polskiej a rolą pierwszego trenera klubu z pierwszej ligi, który chce walczyć o tytuły - stwierdził Rauer.
- Jego przygody trenerskie w Goczałkowicach i Borussii Dortmund były dla niego ważne pod względem osobistym, dlatego jestem ciekaw, czy zdecyduje się kontynuować karierę trenerską, a jeśli tak - kiedy to nastąpi - dodaje Niemiec.
- Jestem sobie w stanie wyobrazić, że wielu zawodników chętnie słuchałoby byłego piłkarza takiego jak on. W końcu przez lata był jednym z najlepszych bocznych obrońców na świecie. To jednak nie oznacza automatycznie, że będzie również dobrym trenerem. Kluczowe pytanie brzmi: czy jego zrozumienie gry można przełożyć na całą drużynę, czy tylko na defensywę? Jeśli to drugie, może lepiej znowu sprawdzić się w roli asystenta trenera - podsumował Rauer.
Źródło: WP Sportowe Fakty
Fot. screen/X











