Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Prowokacyjne słowa piłkarza Legii po finale. Szybko przepraszał i się tłumaczył

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-05-2025 23:55
Prowokacyjne słowa piłkarza Legii po finale. Szybko przepraszał i się tłumaczył

Piłkarze Legii Warszawa świętowali na murawie zdobycie Pucharu Polski po wygranej 4:3 z Pogonią Szczecin. Chwilę po zakończeniu spotkania kamera uchwyciła Jana Ziółkowskiego. Młody i krnąbrny obrońca, który pojawił się z ławki, wypowiedział prowokacyjne słowa i potem się z nich tłumaczył.

Ziółkowski ostatnio ma niezły czas, coraz odważniej wchodzi do składu Legii, ale też nie gryzie się w język w wywiadach. Po triumfie na Narodowym "Ziółek" został złapany przez kamerę i wypalił, nawiązując do braku trofeów w historii Pogoni. 

- Powiem tak: Artur Jędrzejczyk czternaście, Pogoń - zero. Tyle mam do powiedzenia - rzucił Ziółkowski. 

 

 

Potem młody piłkarz się tłumaczył. - Szanuję Pogoń. To świetny i klasowy zespół. W emocjach różne rzeczy się mówi. Nie ma mowy o moim braku szacunku, ale czasem emocje są jakie są. Jeśli kogoś uraziłem lub czyimś zdaniem przesadziłem, to przepraszam. Pokornie się kłaniam. Gdy wygrywasz puchar, to czasami się nie kontrolujesz - stwierdził Ziółkowski. 

Futbol.pl

Inne artykuły