Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia pozyskała skrzydłowego. "To inny zawodnik niż ci, których mieliśmy dotychczas"

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-08-2025 21:08
fot. Legia Warszawa, Mateusz Kostrzewa

Legia Warszawa kontynuuje zmiany kadrowe. W poniedziałek ogłosiła odejście Ryoyi Morishity, a chwilę potem pozyskanie Ermala Krasniqi'ego. Kosowianin został wypożyczony ze Sparty Praga. W umowie jest opcja wykupu skrzydłowego.

Krasniqi to To 26-letni lewoskrzydłowy, który w 2024 roku trafił do Sparty Praga. Czeski gigant zapłacił za niego 2 mln euro, ściągając z Rapidu 1923 Bukareszt. Wcześniej Krasniqi występował też w CFR Cluj.

Krasniqi w Sparcie zagrał w 45 meczach. Strzelił 6 goli i dołożył 5 asyst. Wcześniej nieźle spisywał się w CFR Cluj (39 meczów, 5 goli i 4 asysty) oraz w Rapidzie (17 meczów, 6 goli i 3 asysty). W ojczyźnie w FK Ballkani zaliczył 105 występów, 39 bramek i 17 asyst. W reprezentacji kraju ma na koncie 8 meczów i 2 gole.

Kosowianin został pozyskany przez Legię, bo w Sparcie nie bardzo miał szanse na grę. Nowy trener Duńczyk Brian Priske nie widział w nim ważnej postaci drużyny i dał zielone światło do odejścia. 

- Dziękuję za miłe powitanie w klubie. Czuje się świetnie, jestem podekscytowany będąc tutaj, w największym klubie w Polsce. Będę chciał pokazać to co mam najlepsze, żeby pomóc drużynie i mam nadzieję, że przywrócimy tytuł Legii. Moja główna pozycja to lewoskrzydłowy, ale mogę również występować na prawej stronie oraz w roli napastnika - powiedział Ermal Krasniqi.

- Ermal Krasniqi to inny skrzydłowy od tych, których mieliśmy dotychczas. Gra do przodu, bazuje na szybkości i akcjach indywidualnych. Gra również wertykalnie, z ciągiem na bramkę. To zawodnik, który miał problemy z regularnymi występami w Sparcie Praga, ale trener Iordanescu dobrze go zna jeszcze z ligi rumuńskiej, jego profil nam pasował i stąd zdecydowaliśmy się na wypożyczenie. Mam nadzieję, że wniesie nową, inną energię - skomentował transfer dyrektor sportowy Legii Warszawa Michał Żewłakow.

 

 

Padło słynne "Here we go". Jan Ziółkowski odejdzie z Legii Warszawa do AS Roma. Znamy szczegóły

Futbol.pl, fot. Legia Warszawa, Mateusz Kostrzewa

TAGI

Inne artykuły