Adrian Siemieniec zaskoczył składem! „Nie losujemy jedenastki przy śniadaniu”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-09-2025 6:36
Trener Jagiellonii mocno ryzykował wystawiając zaskakującą jedenastkę w meczu z Wisłą Płock. Adrian Siemieniec jednak jasno podkreślił, że każda zmiana w wyjściowym składzie była przemyślana i miała konkretny cel.
Trener Jagiellonii Białystok, Adrian Siemieniec, po zwycięskim meczu w Płocku przyznał, że przy ustalaniu składu nie kieruje się przypadkiem. Każdy piłkarz pojawił się od pierwszej minuty z konkretnego powodu.
W wyjściowym składzie Jagi znaleźli się nazwiska Yuka Kobayashi, Andy Pelmard, Sergio Lozano i Dimitris Rallis. Na ławce usiedli m.in. Taras Romanczuk, Bernardo Vital i Afimico Pululu.
- To nie tak, że przychodzimy rano do klubu na śniadanko, mamy maszynę losującą i wychodzi jedenastka - powiedział Siemieniec.
- Zdaję sobie sprawę, że obraz pierwszej połowy nie był taki, jak powinien, ale czy oczekiwałem, że taki będzie obraz drugiej połowy? Myślę, że trudno było tego oczekiwać. Wystawiając taką jedenastkę brałem na siebie ryzyko. To wynika z faktu, że przed nami mnóstwo spotkań i potrzebujemy więcej niż jedenastu zawodników - podkreślił trener Jagiellonii.











