Michał Żewłakow chciał zatrudnić w Legii polskiego szkoleniowca, Spotkał się z odmową
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 22-09-2025 20:26
Robert Kolendowicz był jednym z kandydatów do objęcia stanowiska trenera Legii Warszawa po odejściu Gonçalo Feio. Szczegóły ujawnił Mateusz Borek.
Po odejściu Gonçalo Feio z Legii Warszawa, Michał Żewłakow rozważał zatrudnienie Roberta Kolendowicza. Szkoleniowiec prowadził wówczas Pogoń Szczecin i nie zdecydował się na zmianę klubu.
- Otwierał listę Michała Żewłakowa, tylko nie chciał opuszczać Pogoni. Miał też praktycznie przygotowany trzyletni kontrakt z Górnikiem Zabrze. Do tego bardzo mocno ceni go Paweł Golański, więc ja nie sądzę, że on nie będzie pracował w przyszłym sezonie - ujawnił Borek w programie Kanału Sportowego.
- Ma umowę z Pogonią do końca tego sezonu, oni mu też muszą płacić. A potem pewnie pojawi się nowy pracodawca, bo Kolendowicz chce też sobie pewne rzeczy poukładać - dodał.
Brak porozumienia spowodował, że Legia postanowiła szukać innego trenera. Ostatecznie stołeczny klub zatrudnił Edwarda Iordănescu, podpisując z nim kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku.
Źródło: Kanał Sportowy











