Jerzy Brzęczek blisko Widzewa? „Gdyby nie zmiana dyrektora…”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-11-2025 18:07
Brzęczek prowadzi obecnie reprezentację Polski U-21, ale jego trenerska kariera mogła skręcić zupełnie gdzie indziej. Szkoleniowiec ujawnił, że zimą tego roku był o krok od objęcia Widzewa Łódź. O wszystkim przesądziła… wymiana dyrektora sportowego.
Jerzy Brzęczek ma dziś swój moment. Młodzieżówka zdobyła komplet punktów i prowadzi w grupie eliminacji Euro. Tym większym zaskoczeniem są słowa selekcjonera, który w Kanale Sportowym ujawnił, że kilka miesięcy temu mógł trafić do ekstraklasy.
Jak mówi, oferta z Widzewa pojawiła się tuż po zwolnieniu Daniela Myśliwca. To wtedy ofertę przedstawił wyszedł Tomasz Wichniarek, ówczesny dyrektor sportowy klubu z Łodzi.
– Miałem propozycję z Widzewa, krótko po zwolnieniu Daniela Myśliwca. Odbyłem spotkanie i przedstawiałem analizę z naszej perspektywy. Myślę, że gdyby za parę dni nie przyszedł nowy dyrektor, zostałbym trenerem Widzewa – powiedział Brzęczek.
Wiosną jednak wszystko się zmieniło. Większościowy pakiet akcji przejął Robert Dobrzycki, a Wichniarka zastąpił Mindaugas Nikoličius. To właśnie Litwin wskazał Żeljka Sopicia jako trenera.
Natomiast obecnie zespół prowadzi Igor Jovicević, ale nic się nie zmieniło. Widzew wciąż nie ma wyników.
Źródło: Kanał Sportowy











