Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piłkarze Legii o Marku Papszunie. "Myślę, że to dla niego takie marzenie"

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-11-2025 9:09
Piłkarze Legii o Marku Papszunie.

Marek Papszun ma zostać nowym trenerem Legii Warszawa. Wydaje się, że wkrótce trafi jednak na Łazienkowską mimo ogromnego zamieszania w tej sprawie. Co chwila w tej kwestii ktoś zabiera głos. Swoje zdanie wyrazili piłkarze Wojskowych Kacper Tobiasz oraz Patryk Kun. 

Obaj zawodnicy Legii byli gośćmi wydarzenia organizowanego przez Decathlon. Patryk Kun i Kacper Tobiasz odpowiadali na pytania dziennikarzy. Nie mogło zabraknąć kwestii Papszuna jako trenera Wojskowych.

- Trener jest z Warszawy, jest też kibicem Legii, więc myślę, że dla niego jest to taki naturalny krok i takie marzenie. Zobaczmy, jak finalnie się skończy ta saga - powiedział Patryk Kun cytowany przez serwis Meczyki.pl. Obrońca współpracował z Papszunem w Rakowie Częstochowa. 

Swoje zdanie wyraził też Kacper Tobiasz. Bramkarz Legii nie mówił jednak za wiele o Papszunie, a zwrócił uwagę na Inakiego Astiza, który awaryjnie prowadzi zespół od miesiąca po odejściu Edwarda Iordanescu i próbuje opanować kryzys w zespole. 

- Nigdy z nim nie pracowałem. Na ten moment, tak jak Claude powiedział, to Inaki jest naszym trenerem, więc nie wiem, co za bardzo mogę powiedzieć, wyczarować. Wiem tyle, co się dzieje w internecie. Mam tylko nadzieję, że ta sytuacja zakończy się jak najszybciej z pozytywnym skutkiem. Myślę o tym, że nie będziemy musieli się tym po prostu zamartwiać, tylko żebyśmy się mogli w stu procentach skupić na pracy i wychodzeniu na boisko z uśmiechem - powiedział Tobiasz na pytanie dziennikarza Meczyki.pl.

- Na ten moment Inaki jest trenerem, ale nie ma takiego pierwszego trenera z prawdziwego zdarzenia. Staramy się pomóc Inakiemu, bo widzimy, ile pracy w to wkłada. Tak naprawdę nie tylko jemu, ale też trenerowi Grzegorzowi Mokremu. Są postawieni w ciężkiej sytuacji, ale staramy się i po prostu pomóc. Na ten moment nie wygląda to najlepiej, ale nikt nie będzie się załamywał, ani uciekał od odpowiedzialności. Po prostu musimy przejść przez to jako drużyna - dodał.
 
Legia jeszcze pod wodzą Astiza zagra w poniedziałek kolejny mecz ligowy. Zmierzy się na wyjeździe z Motorem Lublin.

Tyle trzeba zapłacić za Goncalo Feio! Radomiak może nie utrzymać go długo

Tyle trzeba zapłacić za Goncalo Feio! Radomiak może nie utrzymać go długo

Futbol.pl
 

TAGI

Inne artykuły