Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Szok w Londynie! Twórca historycznych sukcesów opuści klub?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-12-2025 4:26
Szok w Londynie! Twórca historycznych sukcesów opuści klub?

To brzmi jak ponury żart, ale wszystko wskazuje na to, że jest prawdą. Oliver Glasner, który w krótkim czasie stał się legendą Crystal Palace, zdobywając z klubem pierwsze trofea od lat, prawdopodobnie opuści Selhurst Park po zakończeniu sezonu. Poszło o wizję budowy zespołu.

Austriak objął stery w południowym Londynie w lutym ubiegłego roku (2024) i dokonał rzeczy niemożliwych. Pod jego wodzą „Orły” sensacyjnie sięgnęły po Puchar Anglii oraz Tarczę Wspólnoty, pokonując w finałach na Wembley gigantów – Manchester City i Liverpool. Bajka trwa również w obecnym sezonie Premier League, gdzie Palace zajmuje wysokie, 5. miejsce, wyprzedzając w tabeli m.in. Manchester United.

Mimo tych spektakularnych wyników, drogi trenera i klubu mają się rozjeść. Jose David Palacio z radia Cadena Ser informuje, że 51-latek nie zamierza przedłużać kontraktu, który wygasa wraz z końcem bieżących rozgrywek. Współpraca z zarządem nie układa się najlepiej, a kością niezgody są rozbieżne wizje dotyczące polityki transferowej.

Anglicy powoli godzą się ze stratą architekta sukcesu i typują następcę. Wybór jest co najmniej zaskakujący. Na celowniku znalazł się Jose Bordalas, wieloletni szkoleniowiec Getafe.

Byłaby to drastyczna zmiana stylu. O ile Glasner preferuje nowoczesny futbol, tak 61-letni Hiszpan słynie z defensywnego pragmatyzmu, często określanego mianem „antyfutbolu”. Jego Getafe w tym sezonie La Liga zajmuje 10. miejsce z bilansem bramkowym 13:18. Bordalas nigdy wcześniej nie pracował poza Hiszpanią.

Źródło: Cadena Ser

TAGI

Inne artykuły