Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Dramat... Pech nie opuszcza Polaka! Krystian Bielik znów z kontuzją

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-12-2025 8:15
Dramat... Pech nie opuszcza Polaka! Krystian Bielik znów z kontuzją

Miał być powrót na właściwe tory i stabilizacja formy, a jest kolejny ból i niepewność. Sobotnie spotkanie Championship pomiędzy West Bromwich Albion a Hull City zakończyło się fatalnie dla Krystiana Bielika. Reprezentant Polski, który dopiero co odzyskał miejsce w wyjściowej jedenastce, musiał przedwcześnie opuścić boisko z powodu urazu.

Kariera 27-latka to niestety ciągła walka z przeciwnościami losu. Po straconej końcówce poprzedniego sezonu i trudnym początku obecnych rozgrywek, Bielik wreszcie zaczął regularnie grać. W ostatnich tygodniach wychodził w pierwszym składzie na mecze z QPR, Southampton i Sheffield United. Sobotnie starcie z Hull miało być potwierdzeniem jego rosnącej formy.

Niestety, tuż przed gwizdkiem na przerwę doszło do nieszczęścia. W jednej z akcji Polak ucierpiał po spóźnionym wślizgu rywala.

– Bielik po interwencji medycznej wstał, ale teraz znów leży. Wygląda na to, że chodzi o kostkę po spóźnionym wślizgu – relacjonował na gorąco dziennikarz Lewis Cox.

Defensywny pomocnik nie był w stanie kontynuować gry i został zmieniony jeszcze w pierwszej połowie. Pierwsze diagnozy wskazują na uszkodzenie stawu skokowego, choć na szczegółowe badania trzeba jeszcze poczekać. To fatalna wiadomość dla zawodnika, który w tym sezonie Championship zdążył rozegrać 10 spotkań.

Kontrakt Bielika z WBA obowiązuje do czerwca 2028 roku, ale powracające problemy zdrowotne stawiają pod znakiem zapytania jego stabilny rozwój w angielskiej piłce.

Źródło: Lewis Cox / Media angielskie

TAGI

Inne artykuły