Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

„Liga jak ruletka, równamy w dół”. Boniek ostro o Ekstraklasie!

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-12-2025 10:10
„Liga jak ruletka, równamy w dół”. Boniek ostro o Ekstraklasie!

Sezon 2025/2026 w PKO Ekstraklasie przynosi ogromne emocje i spłaszczenie tabeli, ale czy idzie za tym jakość sportowa? Zbigniew Boniek ma spore wątpliwości. Były prezes PZPN w szczerej rozmowie z TVP Sport ocenił poziom rozgrywek, twierdząc wprost, że polskie kluby „równają w dół”. Oberwało się także strukturom Legii Warszawa.

W bieżących rozgrywkach walka o tytuł mistrzowski jest niezwykle zacięta. Zdaniem Bońka nie wynika to jednak z siły czołowych drużyn, ale z braku wyraźnego lidera, który potrafiłby odskoczyć reszcie stawki, jak robią to giganci w ligach zachodnich.

– Mistrzem może być każdy. Niech się pan nie śmieje, bo taka jest prawda. (...) W Ekstraklasie równamy w dół, najlepsze zespoły nie sprowadzają piłkarzy robiących różnicę – ocenił brutalnie Boniek.

Wiceprezydent UEFA docenia otoczkę ligi – nowoczesne stadiony, atmosferę na trybunach i realizację telewizyjną, ale zwraca uwagę na pułapkę, w jaką wpadły polskie kluby. Choć ranking UEFA rośnie dzięki punktom zdobywanym w Lidze Konferencji, to wciąż brakuje sukcesów w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy.

– Pniemy się w rankingu UEFA, ale tych punktów nie byłoby tak dużo, gdyby kluby grały o piętro lub dwa wyżej. Dziś znajdujemy się na trzecim poziomie europejskich pucharów – zauważył "Zibi".

Boniek wziął pod lupę również sytuację Legii Warszawa, która zmaga się z kryzysem. Choć były prezes PZPN jest spokojny o utrzymanie „Wojskowych” w elicie, to ostro skrytykował model zarządzania klubem przy Łazienkowskiej.

– Tam jest więcej dyrektorów, prezesów i kierowników niż ludzi do pracy. (...) Dariusz Mioduski, jako właściciel, powinien być szefem rady nadzorczej, co by wzmocniło jego pozycję – stwierdził Boniek, dodając na koniec, że obecna liga to „ruletka”, w której wygrać może każdy.

Źródło: TVP Sport

TAGI

Inne artykuły