Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Anglicy pod wrażeniem formy Polaka! Matty Cash „siał zamieszanie”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-01-2026 9:15
Anglicy pod wrażeniem formy Polaka! Matty Cash „siał zamieszanie”

Aston Villa niespodziewanie zgubiła punkty, ale Matty Cash po raz kolejny udowodnił swoją wartość. Reprezentant Polski zebrał wysokie noty za występ przeciwko Crystal Palace. Angielskie media doceniły jego rajdy i harówkę w defensywie.

Aston Villa to prawdziwa rewelacja tego sezonu Premier League. Klub z Birmingham zajmuje wysokie trzecie miejsce w tabeli, choć w środę musiał zadowolić się bezbramkowym remisem z Crystal Palace.

Mimo braku goli, powodów do narzekań nie ma Matty Cash. Obrońca rozegrał pełne 90 minut i był jednym z najjaśniejszych punktów swojego zespołu. Lokalne media nie szczędziły mu pochwał. Portal Birmingham World ocenił jego występ na mocną "ósemkę".

– Często zapędzał się wysoko do przodu i regularnie wbiegał późno w pole karne. Posyłał znakomite dośrodkowania, siejąc spore zamieszanie w defensywie Crystal Palace. Rzadko pozwalał rywalom na jakiekolwiek dojście do głosu na swojej stronie – ocenił wspomnainy portal.

Wtórował mu serwis Birmingham Live, który wystawił identyczną notę. Dziennikarze zwrócili uwagę na pecha Polaka. Pod koniec pierwszej połowy jego strzał został zablokowany ręką przez rywala, a w końcówce po idealnym dograniu Casha, Ollie Watkins trafił w słupek.

Nie wszyscy byli jednak aż tak zachwyceni. Surowiej na grę reprezentanta Polski spojrzał Aston Villa Review, przyznając mu "szóstkę". Serwis docenił odważne decyzje i powroty do obrony, ale wypomniał jeden błąd. Cash przy groźnej akcji rywali złamał linię spalonego.

Źródło: Birmingham World, Aston Villa Review

TAGI

Inne artykuły