Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

„Zabrakło centymetrów!”. Piotr Zieliński szczerze o bolesnej porażce z Arsenalem

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-01-2026 7:22
„Zabrakło centymetrów!”. Piotr Zieliński szczerze o bolesnej porażce z Arsenalem

Piotr Zieliński rozegrał 82 minuty w barwach Interu Mediolan w spotkaniu siódmej kolejki Champions League przeciwko rozpędzonemu Arsenalowi. Choć Polak czuje się w drużynie coraz pewniej, to po końcowym gwizdku musiał przełknąć gorycz porażki w Lidze Mistrzów.

Inter Mediolan stanął przed niezwykle trudnym zadaniem. Arsenal to obecnie prawdziwa maszyna, która w tej edycji Ligi Mistrzów nie gubi punktów. Ekipa z Londynu potwierdziła swoją klasę, wygrywając 3:1 i umacniając się na pozycji lidera tabeli.

Piotr Zieliński, który wyszedł w podstawowym składzie, nie krył rozczarowania po meczu. Według niego o porażce zadecydowały detale.

- Zabrakło koncentracji. Niestety, jeśli na tym poziomie odpuścisz przeciwnika na centymetry, kończy się to golem – stwierdził 31-letni pomocnik.

Polak zauważył, że „Kanonierzy” narzucili bardzo wysokie tempo od samego początku. Szczególnie trudne było radzenie sobie z indywidualnym kryciem, które stosowali goście.

- Nie był to łatwy mecz, ale uważam, że jedną czy dwie bramki więcej mogliśmy strzelić – ocenił reprezentant Polski.

Mimo przegranej, „Zielu” może być zadowolony ze swojej pozycji w zespole. U trenera Cristiana Chivu gra regularnie i dostaje sporo swobody na boisku. Sam o sobie mówi, że staje się ważną postacią w szatni mistrza Włoch.

- Jestem cichym liderem. Wychodzę na boisko i swoimi umiejętnościami chcę drużynie dać jak najwięcej – podkreślił polski piłkarz.

Teraz Inter musi skupić się na ostatnim starciu z Borussią Dortmund. Cel jest jasny: zwycięstwo i awans do czołowej ósemki, co pozwoli uniknąć dodatkowych meczów w lutym.

- Trzeba dać z siebie maksa i wygrać. Może z tymi 15 punktami uda się dojść do czołowej ósemki – podsumował pomocnik.

Źródło: TVP Sport

TAGI

Inne artykuły