Tomaszewski nie ma litości dla trenera Barcelony! "Powinni go wychusteczkować"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-01-2026 13:00
FC Barcelona przełamała gorszą passę i pokonała Slavię Praga 4:2 w Lidze Mistrzów, choć styl gry wciąż budzi dyskusje. Jan Tomaszewski wziął pod lupę występ Roberta Lewandowskiego i pracę Hansiego Flicka. Legendarny bramkarz nie zostawił na niemieckim szkoleniowcu suchej nitki.
Duma Katalonii w ostatnich dniach nie zachwycała. Po niespodziewanej porażce z Realem Sociedad, przewaga nad Realem Madryt w La Liga stopniała do zaledwie jednego punktu. Środowy mecz w Pradze miał być okazją do rehabilitacji i to się udało, choć nie bez problemów.
W centrum wydarzeń znalazł się Robert Lewandowski. 37-letni napastnik trafił do siatki rywala, ale zanotował też trafienie samobójcze. W rozmowie z "Super Expressem" Jan Tomaszewski stanął jednak w obronie kapitana kadry.
– Robert tutaj był bez jakiejkolwiek winy. Zawodnik, który wyskakiwał przed nim, skierował piłkę głową w kierunku bramki. Robert dostał w plecy, ja nie wiem, czy to można zaliczyć jako bramkę samobójczą – ocenił ekspert.
Zupełnie inaczej wyglądała ocena pracy trenera. Tomaszewski uważa, że Hansi Flick "zajechał" swoich podopiecznych, a drużyna pod jego wodzą gra jedynie na połowę swoich możliwości.
– Oni po prostu są zajechani. Flick ma samograj, który niestety gra na 40-50 proc. swoich możliwości – stwierdził.
Były reprezentant Polski posunął się o krok dalej, stawiając niemieckiemu trenerowi ultimatum. Jego zdaniem brak triumfu w Europie powinien skutkować natychmiastowym zwolnieniem.
– On musi, powtarzam, musi wygrać Ligę Mistrzów. Jeśli nie wygra, to powinni go wychusteczkować, bo on się po prostu do tej drużyny nie nadaje. On z nich zrobił po prostu pół-zawodników — wypalił na koniec Tomaszewski.
Źródło: Super Express











