Belgowie nie rezygnują. Wciąż chcą pozyskać architekta sukcesów Jagiellonii
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-02-2026 11:35
Adrian Siemieniec, który z Jagiellonii uczynił maszynę do wygrywania, znalazł się na celowniku zagranicznego klubu. Belgijskie Cercle Brugge nie spuszcza wzroku z Polaka, a kluczowe decyzje mogą zapaść szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Siemieniec to człowiek, który w stolicy Podlasia dokonał niemożliwego. Przejmował zespół w głębokim kryzysie, by w 2024 roku poprowadzić go do historycznego, pierwszego mistrzostwa Polski. Sukcesy na krajowym podwórku, w tym zdobycie Superpucharu Polski, to jednak tylko połowa sukcesu. Prawdziwą furorę „Jaga” zrobiła w Europie, docierając w poprzednim sezonie do ćwierćfinalu Ligi Konferencji.
Obecnie Jagiellonia znów zachwyca na arenie międzynarodowej. Zespół pod wodzą 34-latka awansował do fazy pucharowej, gdzie już niedługo zmierzy się w hitowym dwumeczu z włoską Fiorentiną. Takie wyniki nie mogły ujść uwadze skautów z mocniejszych lig. Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl potwierdził, że temat przenosin do Cercle Brugge jest wciąż niezwykle gorący.
– Informowałem już jakiś czas temu, później wiele razy słyszałem, że Cercle Brugge to był klub, to jest klub, który interesuje się Adrianem Siemieńcem – przekazał dziennikarz w programie „Okno Transferowe”.
Wiele zależy jednak od wyników sportowych samej drużyny z Brugii. Belgowie aktualnie drżą o ligowy byt, zajmując 15. miejsce w tabeli Jupiler Pro League.
Źródło: Meczyki.pl











