Wielki hit Ekstraklasy w Białymstoku. Trener gospodarzy ostrzega przed rywalem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-04-2026 10:30
Piątkowy wieczór przyniesie nam arcyważne starcie w walce o mistrzostwo Polski. Jagiellonia Białystok zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Zwycięzca tego meczu zrówna się punktami z liderem tabeli poznańskim Lechem.
Stawka spotkania jest ogromna. Porażka może zepchnąć jedną z drużyn w dół klasyfikacji. Ostatnie wyniki przemawiają nieznacznie za gośćmi ze Śląska. Zabrzanie zdobyli jedenaście punktów w pięciu meczach. Białostoczanie zgromadzili ich w tym samym czasie osiem.
– Mógłbym powiedzieć, że Górnik jest trudnym rywalem, ale ta odpowiedź byłaby zbyt prosta i można dopasować ją do każdego naszego rywala. Zabrzanie bardzo dobrze adaptują się na boisku do przeciwnika swoją strukturą i zachowaniami, szukając neutralizacji silnych punktów, wykorzystaniu słabości – zauważył Adrian Siemieniec.
Trener doskonale zdaje sobie sprawę z ofensywnego potencjału dzisiejszego przeciwnika. Dostrzega wysoką jakość indywidualną graczy z Zabrza.
– Patrząc na samą charakterystykę gry wiemy, jakiego meczu należy się spodziewać. Górnik ma bardzo dobrych piłkarzy, którzy potrafią stworzyć zagrożenie w polu karnym, tworzą dużo sytuacji, są groźni w ofensywie, ich jakość indywidualna jest na wysokim poziomie – kontynuował szkoleniowiec.
Gospodarze mają też dobre wieści dla swoich fanów. Do kadry meczowej mogą wrócić Kamil Jóźwiak oraz Leon Flach.
– Sytuacja Leona i Kamila poprawia się, kolejny tydzień za nami, ostateczne decyzje dotyczące ich gry zapadną po dzisiejszym treningu. Cieszę się, że wracają do zespołu bo to zwiększa pole do rywalizacji i napełnia optymizmem – dodał trener na konferencji prasowej.
Początek dzisiejszego widowiska zaplanowano na godzinę 20:30.
Źródło: opracowanie własne











