Koniec koszmaru polskiego bramkarza. Mateusz Borek przekazał świetne wieści
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-04-2026 14:02
Marcin Bułka wraca do pełnej sprawności po fatalnej kontuzji kolana. Reprezentant Polski ma pojawić się na murawie w najbliższym meczu ligowym. To koniec wielomiesięcznej pauzy bramkarza.
Minionego lata bramkarz zdecydował się na zaskakujący krok. Wybrał lukratywną ofertę Neom SC i podpisał wielomilionowy kontrakt. Szybko zadebiutował w nowych barwach pod koniec sierpnia, ale radość z regularnych występów trwała niezwykle krótko.
Polak doznał urazu zerwania więzadeł krzyżowych. Diagnoza oznaczała konieczność operacji i wielomiesięczną, żmudną rehabilitację. Bramkarz stracił ponad siedem miesięcy i praktycznie całą obecną kampanię.
Jutro do gry wraca nasz reprezentacyjny bramkarz Marcin Bułka????????⚽️
— Mateusz Borek (@BorekMati) April 27, 2026
Przerwa Polaka trwała 7 miesięcy.
Ciężka kontuzja, operacja, żmudna rehabilitacja.
Marcin wróci meczem Neom SC vs Al Hazem w ramach 30 kolejki SPL.
W kwietniu zawodnik wznowił treningi z resztą zespołu. Najnowsze doniesienia wskazują, że jest już w stu procentach gotowy do rywalizacji o punkty. Dobre informacje w tej sprawie ujawnił Mateusz Borek.
Znany komentator twierdzi, że Bułka wybiegnie w podstawowym składzie we wtorkowym starciu przeciwko Al-Hazem. Dla golkipera będzie to zaledwie drugi oficjalny występ w bieżących rozgrywkach. Ekipa Neom SC zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli.
Źródło: Mateusz Borek











