Japoński koszmar Macieja Skorży! Trener zmieszany z błotem przez media
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-04-2026 11:10
Druga przygoda Macieja Skorży w Urawa Red Diamonds zakończyła się katastrofą i zwolnieniem z posady. Polski szkoleniowiec znalazł się pod ostrzałem tamtejszych dziennikarzy. Eksperci nie zostawili na 54-latku suchej nitki.
Skorża pożegnał się z pracą po fatalnej serii siedmiu porażek z rzędu. Jego powrót do Japonii we wrześniu 2024 roku okazał się ogromnym błędem. Zespół pod jego wodzą wygrał 23 spotkania, zanotował 15 remisów i aż 30 razy schodził z boiska pokonany. Taki bilans wymusił na włodarzach natychmiastową dymisję.
Szkoleniowiec zebrał potężne cięgi od lokalnych obserwatorów. Kakiuchi Kazu w bezlitosny sposób ocenił warsztat Polaka, punktując wszystkie jego braki.
– Nigdy nie rozumiałem, jaki futbol on chce grać. To prawda, że Urawa stała się słabsza i nie ma wielu klasowych zawodników. Nie jest więc jedynym odpowiedzialnym za obecną sytuację – powiedział Kazu w rozmowie z portalem Przegląd Sportowy Onet.
Dziennikarz wskazał jednak jasne przyczyny porażki. Główną winą obarczył bezpośrednio trenera i jego sztab.
– Popełniał błędy taktyczne i dotyczące zmian. Miał kłopoty z zarządzaniem. Do tego dochodziły problemy komunikacyjne – wyliczał Japończyk.
Kibice pamiętają triumf w Azjatyckiej Lidze Mistrzów podczas pierwszej kadencji. To nie wystarczy, aby zatrzeć fatalne wrażenie z ostatnich miesięcy.
– Nie sądzę, by dalej tu pracował. Jego reputacja w Japonii jest prawdopodobnie niższa niż w Polsce – podsumował dziennikarz.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet











