Bramkarz ma dość bycia statystą w reprezentacji Polski
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 30-04-2026 12:32
Bartosz Mrozek regularnie gości na zgrupowaniach reprezentacji Polski, ale do tej pory musiał zadowolić się statusem czwartego bramkarza. Zawodnik Lecha Poznań nie ukrywa, że jego apetyt na regularną grę rośnie. 26-latek otwarcie mówi o walce o debiut w narodowych barwach.
Bramkarz Kolejorza od trzech lat stanowi o sile defensywy poznańskiego zespołu. Na swoim koncie zgromadził już 117 oficjalnych występów, zachowując czyste konto w 41 spotkaniach. Solidna forma na ligowych boiskach zaowocowała powołaniami. Dotychczas przyjeżdżał na kadrę głównie w roli asystenta dla wyżej notowanych kolegów.
W rozmowie z TVP Sport gracz wyznał, że chce powalczyć o wyższą pozycję w zespole.
- Skoro trener uznał, że taka jest moja rola i zadanie, to przyjeżdżałem i czekałem na szansę. Już sam fakt bycia w reprezentacji Polski jest dla mnie powodem do dumy i zaszczytem. Chciałbym pójść do przodu w hierarchii, marzę o debiucie, ale mogę na to zasłużyć tylko ciężką pracą - podkreślił Mrozek.
Zawodnik zaznaczył jednocześnie, że z czasem zaczął realnie oceniać swoje szanse, a samo obserwowanie treningów to dla niego za mało.
- Moim marzeniem numer jeden od zawsze była gra w reprezentacji Polski. Z czasem dorosłem, dojrzałem i przekonałem się, jak wygląda rzeczywistość, zobaczyłem, na jakim etapie rozwoju mentalnego i fizycznego jestem na tle innych. I musiałem trochę zweryfikować marzenia. Cieszę się i jestem dumny z powołań, ale nie chcę powiedzieć, że obecna rola mnie satysfakcjonuje i to szczyt moich możliwości - kontynuował 26-latek.
Biało-Czerwoni w czerwcu zmierzą się towarzysko z Nigerią oraz najprawdopodobniej z Ukrainą. Będą to idealne spotkania do przetestowania zaplecza kadry.
Źródło: TVP Sport











