Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Trener Jagiellonii szczerze po wygranej z Rangersami. Zdradził plany transferowe

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-08-2026 7:48
Trener Jagiellonii szczerze po wygranej z Rangersami. Zdradził plany transferowe

Jagiellonia Białystok pokonała przed własną publicznością szkocki Rangers FC 2:1 w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Adrian Siemieniec po końcowym gwizdku miał powody do satysfakcji, ale w jego słowach zabrakło wielkiej euforii. Szkoleniowiec zdradził przy okazji plany klubu na najbliższe dni.

Białostoczanie zrobili pierwszy krok w stronę kolejnej fazy europejskich pucharów. Zespół z Podlasia ograł na własnym stadionie faworyzowanych rywali z Glasgow. Gospodarze pokazali się z naprawdę dobrej strony. Adrian Siemieniec tonował jednak nastroje. Szkoleniowiec zwrócił uwagę na niewykorzystane sytuacje i okresy słabszej gry swojego zespołu. Zwycięstwo mogło być wyższe.

– Na świeżo po meczu mam takie mieszane uczucia, bo z jednej strony mam poczucie, że to zwycięstwo mogło być wyższe, ale z drugiej strony widziałem też momenty, w których przeciwnik przejął inicjatywę i zepchnął nas pod pole karne. Mamy 2:1 przed rewanżem. Na pewno to, co za tydzień nas będzie czekać, to będzie zdecydowanie bardzo trudny mecz – powiedział Siemieniec.

Triumf nad utytułowanym przeciwnikiem z pewnością buduje morale drużyny z Białegostoku. Mimo skromnej zaliczki gospodarze pojadą do Szkocji z wiarą w końcowy sukces. Opiekun zespołu wspomniał też o trwających poszukiwaniach nowych zawodników. Rynek nadal pozostaje otwarty.

– Póki okienko jest otwarte, na pewno będą jeszcze wzmocnienia – dodał szkoleniowiec.

Źródło: Polsat Sport / Weszlo.com

TAGI

Inne artykuły