Napięta atmosfera w Poznaniu. Kibice Lecha dosadnie zwrócili się do piłkarzy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-08-2026 8:47
Wygrana z KI Klaksvík w eliminacjach Ligi Europy nie zdołała uciszyć wzburzonych trybun w Poznaniu. Po meczu piłkarze Lecha podeszli do kibiców, od których usłyszeli twardy apel. Fani mają dość powtarzających się problemów w pucharach.
Początek sezonu w europejskich rozgrywkach nie przebiega po myśli sympatyków Kolejorza. Drużyna najpierw zaliczyła bolesną wpadkę w starciu z Aarhus GF i odpadła z kwalifikacji Ligi Mistrzów. Oczekiwania wobec spotkania z farerskim KI Klaksvík były wysokie, ale gra zespołu ponownie rozczarowała.
O wyniku zdecydowało jedno trafienie Yannicka Agnero. Wygrana 1:0 dała skromną zaliczkę przed wyjazdem, ale nie poprawiła nastrojów wokół klubu. Po końcowym gwizdku zawodnicy podeszli pod sektor zajmowany przez najwierniejszych fanów. Dziennikarz portalu Sport.pl Filip Macuda zarejestrował moment, w którym z trybun padły mocne słowa pod adresem drużyny.
– Słuchajcie, bierzemy się w garść! – w taki sposób fani zwrócili się do piłkarzy Lecha Poznań.
Najzagorzalsi fani nie mogli zająć swoich tradycyjnych miejsc za bramką. Był to efekt kary nałożonej przez UEFA po wydarzeniach z meczu przeciwko Aarhus GF. Zorganizowana grupa kibiców przeniosła się jednak do sąsiedniego narożnika stadionu i stamtąd prowadziła głośny doping.
Źródło: Sport.pl











