Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Skandal sędziowski w Lublinie. Lukas Podolski nie wytrzymał i uderza w arbitrów

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-09-2026 14:38
Skandal sędziowski w Lublinie. Lukas Podolski nie wytrzymał i uderza w arbitrów

Górnik Zabrze zremisował bezbramkowo z Motorem Lublin. Wynik sportowy zszedł jednak na dalszy plan przez ogromne kontrowersje z pierwszej połowy. Sędziowie nie podyktowali rzutu karnego, co mocno rozzłościło Lukasa Podolskiego.

Janis Antiste stoczył w polu karnym twardą walkę o górną piłkę z Markiem Bartosem. Piłkarz gości zamierzał uderzyć futbolówkę głową, ale błyskawicznie padł na murawę. Telewizyjne powtórki wyjaśniły całe zamieszanie. Gracz został wyraźnie nadepnięty przez Słowaka.

Arbiter główny Paweł Malec z Łodzi nie dostrzegł przewinienia na żywo. Sytuację długo analizowano w wozie VAR. Patryk Gryckiewicz i Tomasz Listkiewicz uznali ostatecznie, że przewinienia nie było i karny się nie należy.

Taka interpretacja wywołała burzę wśród ekspertów i kibiców. Emocji nie kryje Lukas Podolski, który regularnie zabiera głos w sprawach klubu. Zamieścił on na platformie X wymowną animację psującego się telewizora z uciążliwymi zakłóceniami. Jasno dał do zrozumienia, co myśli o jakości systemu wideo.

Podolski już wcześniej nie gryzł się w język, gdy oceniał pracę polskich arbitrów.

– Od 5 lat kiedy jestem w Górniku są problemy z sędziowaniem. Z VAR-em. Z podejściem do meczów – podkreślił.

Drużyna z Zabrza zachowała fotel lidera i na pierwszym miejscu w ligowej tabeli spędzi najbliższą przerwę reprezentacyjną.

Źródło: X

TAGI

Inne artykuły