Trzęsienie ziemi w PZPN! Kulesza nagrywany z ukrycia przez sekretarza generalnego
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-09-2026 12:19
Polskim Związkiem Piłki Nożnej wstrząsnęła ogromna afera. Sekretarz generalny Łukasz Wachowski miał potajemnie nagrywać prezesa Cezarego Kuleszę, gdy ten znajdował się pod wpływem alkoholu. Sprawa wyszła na jaw i wywołała gigantyczne oburzenie wśród działaczy tuż przed piątkowym posiedzeniem zarządu.
Wszystko rozegrało się w Katowicach po inauguracji mistrzostw świata U20 kobiet. W hotelu odbyła się oficjalna kolacja z udziałem władz oraz szefa FIFA, Gianniego Infantino. Kiedy spotkanie dobiegało końca, zmęczonego Cezarego Kuleszę odprowadzał do pokoju Bartosz Ryt z Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Wtedy ten drugi zauważył coś absolutnie szokującego. Łukasz Wachowski wyciągnął telefon i zaczął rejestrować całe zdarzenie.
Zszokowany Ryt natychmiast zażądał dostępu do urządzenia i skasował kompromitujące wideo. Następnego dnia o wszystkim dowiedział się prezes piłkarskiej centrali.
– Widać, że jest przerażony czekającymi go konsekwencjami – powiedział jeden z działaczy.
Wachowski tłumaczył się w kuluarach chwilą słabości i wypiciem kilku drinków za dużo. Twierdził też, że rzekomo chciał nagrać samego Ryta. Z kolei prezes PZPN w pierwszej reakcji wszystkiemu zaprzeczył.
– Ja pierwszy raz o tym słyszę, potwierdzam jedynie, że mieliśmy kolację – dodał zdenerwowany Cezary Kulesza.
Sekretarz generalny ostatecznie wysłał mediom oświadczenie. Stanowczo zaprzeczył w nim istnieniu jakiegokolwiek nagrania. Zbliżające się posiedzenie zarządu zapowiada się niezwykle gorąco. Działacze są wściekli, bo nagrywanie prezesa z ukrycia całkowicie niszczy wewnętrzne zaufanie.
Źródło: Weszło











