Koźmiński bez ogródek o Kuleszy. Padły mocne słowa o alkoholu
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-09-2026 16:14
Marek Koźmiński w bezkompromisowy sposób skomentował doniesienia dotyczące Cezarego Kuleszy. Były wiceprezes federacji potwierdził, że zamiłowanie obecnego prezesa do alkoholu nie jest w piłkarskim środowisku żadną tajemnicą. Zwrócił przy tym uwagę na znacznie głębszy problem toczący piłkarską centralę.
Wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej znów zrobiło się gorąco. Marek Koźmiński w programie na kanale Meczyki odniósł się do kuluarowych wieści na temat stylu bycia sternika federacji. Były reprezentant Polski nie zamierzał gryźć się w język.
– To, że prezes pije, to wiemy, że lubi się napić. Że czasami trzeba było go odprowadzać, to też wiemy, to żadna nowość. Ja bym tutaj w żaden sposób go za to nie ganił, nie piętnował, bo nic złego nie zrobił. Może troszeczkę mu w głowie za bardzo zaszumiało, poszedł do pokoju – powiedział Koźmiński.
Dla wicemistrza olimpijskiego z Barcelony kluczem do zrozumienia obecnych wydarzeń są tarcia personalne na szczytach władzy. Koźmiński wskazał na postać Pawła Ryta oraz zastanawiał się, dlaczego wewnętrzne sprawy federacji nagle trafiają na czołówki gazet.
– Ciekawe w tym wszystkim jest to, jak to wypłynęło, jak to wszystko wyszło na światło dzienne. To mi się tak troszeczkę składa w taką historyjkę, w której jest wiele pytań – zauważył były wiceprezes PZPN.
Koźmiński podkreślił, że wzajemna nieufność paraliżuje pracę zarządu, a przed obecną ekipą jeszcze długi czas rządzenia.
Źródło: Meczyki.pl











