Dramatyczne wyznanie byłego kadrowicza. Ujawnił, że stracił wzrok
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-09-2026 16:35
Jacek Góralski oficjalnie zakończył piłkarską karierę we wrześniu, ale dopiero teraz wyjawił wstrząsające powody tej decyzji. Były reprezentant Polski przeszedł prawdziwe zdrowotne piekło, a po nieszczęśliwym wypadku na treningu stracił wzrok.
Znany z twardej gry pomocnik postanowił opowiedzieć o swoim stanie zdrowia. Fani doskonale wiedzieli o jego licznych kłopotach z kolanami, jednak rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna. Piłkarz w szczerej rozmowie przyznał, że łącznie przeszedł aż dziesięć zabiegów chirurgicznych. Najgorszy dramat rozegrał się tuż po spełnieniu jego największego sportowego marzenia.
– Miałem dziesięć bardzo poważnych operacji. Sześć z nich było na kolana, bark i kostkę, ale moja najpoważniejsza kontuzja to była kontuzja oka. Przeszedłem cztery operacje i straciłem wzrok. To był dla mnie najtrudniejszy moment w karierze. Można powiedzieć, że stałem się wrakiem piłkarza – powiedział 34-latek.
Tragedia wydarzyła się w najmniej oczekiwanym momencie. Góralski wyjechał do Niemiec i podpisał umowę z VfL Bochum. Radość z transferu do upragnionej Bundesligi trwała zaledwie trzy dni. Na jednym z pierwszych treningów pomocnik dostał piłką w twarz. To zdarzenie zapoczątkowało fatalną serię i ostatecznie przekreśliło jego dalszą grę na profesjonalnym poziomie.
– Podpisałem kontrakt w Bundeslidze. Zawsze o tym marzyłem, ale po trzech dniach podczas treningu dostałem piłką. Wtedy to wszystko się zaczęło. To był najgorszy moment w mojej karierze. Ciężko było to komuś wytłumaczyć czy rodzinie, czy trenerom. Żyłem z tym wszystkim sam – dodał.
Źródło: Cały ten Majdan











