Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Słabe to było. Polacy zawiedli na inaugurację Ligi Narodów

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-09-2026 22:14
Słabe to było. Polacy zawiedli na inaugurację Ligi Narodów

Dużo więcej można było spodziewać się po reprezentacji Polski, ale w meczu z Bośnią i Hercegowiną przyszło wielkie rozczarowanie. Biało-Czerwoni, którzy nie awansowali do finałów MŚ 2026, zanotowali falstart w Lidze Narodów, tylko remisując na PGE Narodowym 0:0.

Jan Urban na mecz z Bośniakami wybrał ustawienie 4-4-1-1 z Kacprem Potulskim na środku defensywy u boku Jana Bednarka i Jakubem Kiwiorem na lewej obronie oraz z Sebastianem Szymańskim "podwieszonym" pod środkowego napastnika, czyli Roberta Lewandowskiego.

Polacy nieźle zaczęli spotkanie, żwawo i z ochotą, ale nie tworzyli za wielu okazji. Z biegiem czasu wcale nie było lepiej, a wręcz to rywale zaczęli mieć przewagę. Selekcjoner Jan Urban musiał ponadto dokonać zmiany za kontuzjowanego Jakuba Kamińskiego. Miejsce "Kamyka" zajął Nicola Zalewski i wniósł trochę ożywienia do gry Polaków, ale do przerwy było i tak 0:0. Najlepszą okazję w doliczonym czasie gry miał Sebastian Szymański, który z trudnej piłki uderzył jednak prosto w bramkarza rywali. 

W przerwie Urban dokonał kolejnych zmian. Zdjął Kiwiora i Slisza, a wpuścił Wiktora Nowaka oraz Przemysława Frankowskiego. Ten pierwszy od początku chciał się pokazać, w pewnym momencie groźnie uderzył z dystansu, próbował kreować kolejne akcje. W 55. minucie uderzył Cash, potem strzelał Szymański, ale piłka do siatki nie wpadła. 

 

 

Słabo spisywał się w przodzie Robert Lewandowski. Kapitan kadry nie potrafił utrzymać piłki i dużo tracił, a tym samym nie miał szans ma to, by stworzyć zagrożenie. Bośniacy po przerwie nie grali tak dobrze, jak w I połowie, ale potrafili być groźni. W 72. minucie świetnie obronił Bułka, a w 77. minucie po rzucie rożnym piłkę do naszej bramki wbił Nowak, ale sędzia odgwizdał wyraźny faul Tabakovicia na bramkarzu. 

Zwycięstwo Polsce mógł dać w doliczonym czasie gry Piotr Zieliński. Wpadł w pole karne, znalazł sobie miejsce do strzału, ale został zatrzymany przez bramkarza.

W drugim meczu Polska zagra na wyjeździe ze Szwecją. Skandynawowie w piątek pokonali u siebie 2:1 Rumunię.  

Mecz 1. kolejki Ligi Narodów Dywizji B
POLSKA - BOŚNIA i HERCEGOWINA 0:0
Polska:
1. Marcin Bułka - 2. Matty Cash, 23. Kacper Potulski, 5. Jan Bednarek, 14. Jakub Kiwior (46. 19. Przemysław Frankowski) - 17. Michał Skóraś (73. 11. Karol Świderski), 6. Bartosz Slisz (46. 16. Wiktor Nowak), 10. Piotr Zieliński, 20. Sebastian Szymański, 7. Jakub Kamiński (24. 21. Nicola Zalewski) - 9. Robert Lewandowski (87. 13. Mateusz Żukowski)
Bośnia i Hercegowina: 22. Martin Zlomislić - 7. Zinedin Smajlović (46. 15. Amar Memić), 18. Nikola Katić, 4. Tarik Muharemović, 5. Sead Kolašinac - 20. Esmir Bajraktarević, 14. Ivan Šunjić (66. 6. Benjamin Tahirović), 13. Ivan Bašić, 19. Kerim Alajbegović (90. 8. Armin Gigović) - 23. Haris Tabaković (90. 11. Jovo Lukić), 10. Ermedin Demirović (78. 16. Ermin Mahmić)
Żółte kartki: Kiwior, Bednarek, Cash - Alajbegović, Smajlović, Šunjić, Kolašinac, Memić
Sędziował: Anastássios Papapétrou (Grecja)
Widzów: 46 775

Futbol.pl

Inne artykuły