Lewandowski po meczu z Bośnią. "Walczę sam ze sobą"
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-09-2026 11:04
Robert Lewandowski zanotował słaby występ przeciwko Bośni i Hercegowinie w pierwszym meczu Ligi Narodów. Kapitan Biało-Czerwonych nie ukrywał po spotkaniu, że momentami męczył się na murawie.
Lewandowski po meczu na PGE Narodowym był mocno krytykowany. Napastnik nie potrafił dać drużynie jakości w przodzie i utrzymać się przy piłce oraz stworzyć zagrożenia.
Polacy z Bośnią i Hercegowiną nie potrafili strzelić gola i ostatecznie zremisowali 0:0. Po spotkaniu Robert Lewandowski uznał, że zabrakło przede wszystkim... gola na 1:0.
- W polu karnym zabrakło ostatniego podania, by lepiej wykończyć akcję. Były wrzutki, podchodziliśmy pod pole karne, ale brakowało konkretów. Pierwszy gol byłby kluczowy, po nim poszlibyśmy za ciosem. W ofensywie zabrakło lepszego zagrania w ostatniej fazie. Punkt jest, mecze w naszej grupie będą wyrównane. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy się rozkręcać - mówił kapitan drużyny w rozmowie z TVP Sport.
Lewandowski żałował, że nie udało się "przepchnąć" spotkania z Bośnią. Przyznał, że liczy na lepszy wynik ze Szwecją na wyjeździe. Żeby to osiągnąć, Polacy według Lewandowskiego muszą być skuteczniejsi i bardziej dokładni.
Sam Lewandowski wymaga więcej od siebie, ale tłumaczy, że nie jest w najwyższej dyspozycji i nie wiadomo, czy zagra np. ze Szwecją od 1. minuty. - Zobaczymy. Minut mi przybywa. Trzeba pamiętać, że nie przeszedłem pełnego okresu przygotowawczego, więc czasem walczę sam ze sobą. Zobaczymy, co będzie dalej i jaki pomysł będzie miał selekcjoner. Może postanowi wprowadzić kogoś bardziej wypoczętego, żeby dał z siebie wszystko - stwierdził Lewandowski.
Co za słowa debiutanta w kadrze. Tak powiedział o jednym z liderów reprezentacji
Futbol.pl












