Skandaliczne sceny w meczu Węgry - Ukraina. Piłkarze skoczyli sobie do gardeł
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-09-2026 15:02
Pojedynek Węgier z Ukrainą zamienił się w prawdziwą awanturę. W końcówce spotkania na murawie wybuchł chaos, w którym wzięli udział zawodnicy obu drużyn. Sędziowie musieli rozdać serię kartek, aby opanować sytuację.
Spięcie zaczęło się od przewinienia Nazarenki na Tóthcie. Ukrainiec zobaczył za ten faul drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę. To był zaledwie początek ogromnego zamieszania.
Na boisku doszło do ostrej kłótni między Tsygankovem a Szoboszlaiem. Słowna przepychanka szybko przybrała na sile. Do dyskusji włączył się Kerkez. Matviyenko od razu zareagował na to zachowanie i chwycił rywala za szyję.
Rezerwowi obu zespołów natychmiast wbiegli na plac gry. Z trybun Puskás Arény poleciały kubki rzucane przez zdenerwowanych kibiców. Arbiter główny i jego asystenci potrzebowali dobrych kilku minut na uspokojenie nastrojów.
Ostateczny bilans całego zamieszania to wyrzucenie z boiska Nazarenki oraz żółte kartki, które otrzymali Kerkez, Szoboszlai, Tsygankov i Matviyenko.
Źródło: opracowanie własne











