Dlatego Urban posadził Lewandowskiego na ławce. Selekcjoner wytłumaczył swoją decyzję
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 28-09-2026 19:58
Jan Urban nie wystawił Roberta Lewandowskiego w pierwszym składzie na mecz ze Szwecją w 2. kolejce Ligi Narodów Dywizji B. Selekcjoner w rozmowie z TVP Sport uargumentował posadzenie kapitana na ławce rezerwowych.
Polska w piątek słabo zaczęła zmagania w Lidze Narodów. Po niezbyt udanym meczu tylko zremisowała 0:0 z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym. Jednym z najsłabszych w szeregach Biało-Czerwonych był Robert Lewandowski, który wyraźnie nie dawał odpowiedniej jakości. Kapitan był tłumaczony po gorszym występie i już po końcowym gwizdku pojawiły się głosy, że może będzie tak, że Lewandowski gdzieś dostanie trochę wolnego. Padło na mecz ze Szwecją.
- Mecz z Bośnią nie miał wpływu. To nie oznacza, że Robert zagrał w Warszawie dobre zawody. Natomiast już wcześniej mówiliśmy, że będziemy analizować sytuację zawodników po każdym spotkaniu. Rozmawialiśmy i po analizach doszliśmy do wniosku, że taka decyzja będzie na dziś najlepsza. Adaptacja Roberta z dnia na dzień wygląda coraz lepiej, na pewno dziś czuje się lepiej niż ostatnio i w kolejnym meczu powinien być bardziej sobą - tłumaczył Urban w TVP SPort.
Selekcjoner wrócił też do ustawienia z trójką stoperów i zrezygnował z taktyki z czterema obrońcami. - To nie jest tak, że czwórka nie zadziałała. Po prostu są inni zawodnicy dzisiaj. Swoją szansę na wahadle dostał Tymoteusz Puchacz. Trenerzy szukają różnych rozwiązań. Nie mówię, że odeszliśmy od ustawienia z czterema obrońcami. Będzie widać to na pewno w tym spotkaniu, jak będziemy budowali na czwórkę z tyłu. Jest to system dla nas znany, wiemy, że możemy płynnie przejść do innego ustawienia - stwierdził selekcjoner.
Bez Lewandowskiego na Szwecję. Jan Urban namieszał w składzie!
Futbol.pl












