Piłkarz Legii naprawdę powiedział to o Papszunie i treningach. "Nie spodziewałem się..."
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-10-2026 10:00
O tym, że u Marka Papszuna trenuje się bardzo mocno i ciężko, wiadomo do dawna. Sprowadzony latem do Legii Warszawa Robert Deziel Junior nie spodziewał się jednak chyba aż takiego przeskoku. Intensywność treningów u Papszuna mocno go zaskoczyła.
21-letni Deziel Jr. trafił do Legii z IV-ligowych rezerw Bayernu Monachium. Amerykański stoper zanotował potężny skok, wywalczył nawet miejsce w pierwszym składzie Wojskowych, wykorzystując m.in. brak wielkiej konkurencji, ale nie ukrywa, że u trenera Papszuna jest ciężko.
- Wierzę w swoje umiejętności. Wiedziałem, że prędzej czy później uda mi się przekonać trenera, ale to było nie miłą niespodzianką, że tak szybko zapracowałem na zaufanie Marka Papszuna - powiedział Deziel Jr. w rozmowie z "Piłką Nożną".
Dodał, że cieszy się z okazji pracy z takim trenerem, który zapisał wspaniałą historię, bo przeszedł z niższych lig do mistrzostwa Polski. - Imponuje mi jego dyscyplina i drobiazgowość w podejściu do futbolu. Nie ma żadnych przypadków. Trener dba o najmniejsze detale - stwierdził stoper. I dodał, że nie spodziewał się, że przeskok z treningów w rezerwach Bayernu będzie tak odczuwalny. U Papszuna jest mocniej niż w Niemczech. - Przychodząc do Legii, nie spodziewałem się, że będzie aż tak ciężko. Momentami intensywność treningów jest bowiem jeszcze większa niż w Niemczech. Podczas okresu przygotowawczego sztab szkoleniowy dał nam w kość. Ale mi to odpowiada, nie jestem gościem, który narzeka. Lubię naprawdę ciężko pracować - powiedział 21-letni obrońca, który w Legii zagrał do tej pory 9 spotkań.
Futbol.pl











