Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Potężna afera w kadrze Portugalii. Ronaldo spakował walizki, interweniuje sam premier!

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-10-2026 19:01
Potężna afera w kadrze Portugalii. Ronaldo spakował walizki, interweniuje sam premier!

Konflikt na linii Cristiano Ronaldo - Jorge Jesus właśnie eskalował do niewyobrażalnych rozmiarów. Portugalski gwiazdor opuścił zgrupowanie reprezentacji, a w sprawę zaangażował się podobno nawet premier kraju. Słynna koszulka z numerem siedem trafiła już w ręce innego gracza.

Źródłem tego ogromnego napięcia był niedzielny mecz z Norwegią w Lidze Narodów. 41-latek długo się rozgrzewał, czekał przy linii, a ostatecznie na murawę w ogóle nie wszedł. Jorge Jesus tłumaczył potem prasie, że zwyczajnie to nie był moment na taką zmianę.

Zawodnik trenował w kolejnych dniach indywidualnie. Selekcjoner zapewniał z kolei na konferencji, że między nim a napastnikiem nie ma absolutnie żadnego sporu. Dziennikarz Edu Aguirre zdradził jednak zupełnie inny przebieg zdarzeń. Według jego źródeł trener miał po meczu przeprosić Ronaldo i obiecać, że powtórzy to publicznie przed kamerami. Słowa jednak nie dotrzymał. To przelało czarę goryczy i sam prezes związku nic tutaj już nie wskórał.

– Po konferencji prasowej z trenerem reprezentacji i rozmowie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania. W odpowiednim czasie powiem prawdę wszystkim Portugalczykom o powodach, które skłoniły mnie do odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem oddany. Teraz życzę powodzenia Portugalii i wszystkim moim kolegom z drużyny – podsumował.

Sytuacja zrobiła się w kraju bardzo napięta. Dziennikarze gazety "Record" twierdzą, że premier Luis Montenegro rozmawiał o tym pożarze z prezesem federacji oraz selekcjonerem. Serwis "Sicnoticias.pt" dodaje do tego bezpośredni kontakt szefa rządu z samym piłkarzem.

Tymczasem numer "7", noszony przez CR7 od osiemnastu lat, momentalnie przejął Rafael Leao.

Źródło: Record / Sicnoticias.pt

TAGI

Inne artykuły