Tomaszewski uderza w kadrę Urbana. Brutalnie szczere słowa po pogromie
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-10-2026 6:31
Reprezentacja Polski rozbiła Rumunię 6:0 na PGE Narodowym, a Robert Lewandowski ustrzelił hat-tricka. Zespół zagrał świetnie, ale Jan Tomaszewski szybko studzi optymizm. Były bramkarz widzi w drużynie potężny problem.
Polacy urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki. Wysokie zwycięstwo wlało w serca kibiców sporo wiary. Wydawało się, że kłopoty naszej drużyny narodowej po prostu zniknęły. Legenda polskiej piłki ma jednak na ten temat zupełnie inne zdanie.
Tomaszewski przeanalizował spotkanie dla dziennika Super Express. Zauważył sporą dysproporcję między umiejętnościami poszczególnych graczy a funkcjonowaniem całego zespołu jako monolitu. Zwrócił uwagę na brak odpowiedniej organizacji na murawie.
– To spotkanie udowodniło to, co mówiliśmy do tej pory: mamy zawodników, a nie mamy drużyny – zaznaczył.
Były reprezentant przypomniał o poprzednich starciach Biało-Czerwonych. Kadra zaliczyła w nich bolesne wpadki. Nasza sytuacja w tabeli mogłaby wyglądać o wiele lepiej, gdyby nie proste błędy.
– W meczu z Bośnią powinniśmy wygrać czwórką lub piątką, a zremisowaliśmy 0:0. Ze Szwecją do przerwy powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami. Przez to na własne życzenie straciliśmy pięć punktów – przypomniał.
Posada Jana Urbana mocno wisiała na włosku. Efektowna wygrana dała mu sporo tlenu, a szkoleniowiec kupił sobie czas na dalszą pracę. Tomaszewski stawia jednak sprawę niezwykle jasno.
– Jeśli nie awansujemy do wyższej dywizji, powinien nastąpić zmiana sztabu szkoleniowego. Zawodnicy udowodnili, że potrafią grać, ale do tej pory byli tylko zbieraniną – podsumował.
Źródło: Super Express











