Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Celowa kartka i ucieczka ze zgrupowania? Ostre oskarżenia pod adresem Lewandowskiego!

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-10-2026 16:16
Celowa kartka i ucieczka ze zgrupowania? Ostre oskarżenia pod adresem Lewandowskiego!

Robert Lewandowski nie zagra z Bośnią i Hercegowiną z powodu pauzy za żółte kartki. Wokół kapitana reprezentacji Polski wybuchła gigantyczna burza. Znany ekspert zarzuca mu celowe wykluczenie z gry, a zawodnik zamiast wspierać drużynę poleciał do Stanów Zjednoczonych.

Maciej Terlecki wywołał lawinę komentarzy w programie Cafe Futbol na antenie Polsatu Sport. Były piłkarz otwarcie zasugerował, że nasz najlepszy napastnik specjalnie faulował w meczu z Rumunią. Zawodnik chciał podobno po prostu skrócić swój udział w zgrupowaniu i szybciej rozpocząć urlop.

Zachowanie kapitana budzi ogromne kontrowersje. Doświadczony snajper doskonale wiedział o zagrożeniu pauzą. Zazwyczaj w takich sytuacjach liderzy drużyny za wszelką cenę unikają zbędnego ryzyka.

– Sugeruję, że Lewandowski chciał złapać tę kartkę z Rumunią. No taka jest prawda. Ktoś powie: nie złapałeś go za rękę. Ze Szwecją złapał specjalnie i z Rumunią też. Zauważcie jakie jest zachowanie Roberta! – podkreślił Terlecki.

Emil Kopański oficjalnie potwierdził rozstanie gwiazdora z zespołem narodowym. Rzecznik reprezentacji zdradził kulisy pożegnania zawodnika z resztą kadrowiczów.

– Robert wrócił do hotelu z drużyną, po zjedzeniu kolacji pożegnał się i życzył powodzenia. Dalszych planów Roberta niestety nie znam. Widziałem, że rozmowa przy kolacji się odbyła. Jakie są ustalenia, to możemy się już domyślić, bo Roberta z nami nie ma – powiedział Kopański.

Rozczarowania całą sytuacją zupełnie nie kryje Roman Kosecki. Były kadrowicz liczył na inną postawę kluczowego gracza polskiej ekipy tuż przed bardzo ważnym meczem.

– Szkoda, że Lewandowski teraz poleciał do Stanów. Wolałbym, żeby poleciał na mecz, nawet jako kibic i wspierał naszą reprezentację – podsumował Kosecki.

Źródło: Meczyki / Polsat Sport

TAGI

Inne artykuły