Marcin Bułka gra w otwarte karty przed meczem z Bośnią i Hercegowiną!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-10-2026 19:14
Marcin Bułka wyrasta na pierwszego golkipera reprezentacji Polski za kadencji Jana Urbana. 27-latek na konferencji prasowej przed spotkaniem z Bośnią i Hercegowiną otwarcie opowiedział o swojej roli w drużynie narodowej.
Bramkarz na trwającym zgrupowaniu jest pewnym punktem naszej kadry. Zagrał w trzech meczach i dwukrotnie schodził z boiska bez straty gola. W niedzielę pojawił się na spotkaniu z dziennikarzami, gdzie wrócił pamięcią do swoich niedawnych kłopotów.
– Grałem trzy mecze, jutro kolejny ważny, być może najważniejszy. Czuję się dobrze, wróciłem po długiej kontuzji. Równo rok temu chodziłem o kulach, a w tym roku mogłem wyjść na Stadion Narodowy i zagrać w reprezentacji – powiedział.
Golkiper nie ukrywa, że zamierza na stałe zadomowić się w wyjściowej jedenastce biało-czerwonych.
– To jest poparte moją pracą. Moim celem jest gra w kadrze i będę chciał pokazać i budować swoją pozycję oraz udowodnić, że to miejsce jest dla mnie – dodał.
Przed zespołem niezwykle trudne wyjazdowe starcie w Zenicy. Polacy liczą na komplet punktów po ostatniej bardzo wysokiej wygranej.
– Nie dziwi mnie, że Bośniacy chcą wygrać mecz. My przyjeżdżamy z takim samym zamiarem, graliśmy już tydzień temu, ale nie udało się wygrać. Bośnia to nie jest łatwy teren dla każdego rywala, ale to boisko weryfikuje i szanse są takie same. Myślimy tylko o trzech punktach. Mecz z Rumunią? Budujące zwycięstwo – podsumował.
Źródło: konferencja prasowa











