Awantura przed klasykiem. Współwłaściciel Wisły uderza w Legię
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-10-2026 9:38
Mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków budzi ogromne emocje na długo przed pierwszym gwizdkiem. Stołeczny klub zamknął sektor gości, uniemożliwiając przyjazd kibicom z Małopolski. Głos w tej sprawie zabrał Peter Moore, który ostro skrytykował decyzję gospodarzy.
Oficjalny komunikat warszawskiego zespołu tłumaczy zamknięcie trybuny względami bezpieczeństwa. Klub powołał się na pisma z Zarządu Zieleni oraz Komendy Rejonowej Policji. Gospodarze przekazali, że chodzi o nieuregulowany status prawny pobliskich działek i konieczność przeprowadzenia remontu.
Szybko okazało się, że rzeczywistość wygląda inaczej. Odpowiedzialność za zablokowanie wejścia dla zorganizowanej grupy fanów ponosi sama Legia. Sprawa wiąże się najprawdopodobniej z trwającym bojkotem kibiców "Białej Gwiazdy".
Sytuacja mocno zdenerwowała władze krakowskiej drużyny. Zareagował Peter Moore. Były prezes Liverpoolu, a obecnie mniejszościowy współwłaściciel Wisły, zwrócił uwagę na szerszy kontekst całego zamieszania.
– Smutne w całej tej sytuacji jest to, że jako kibice spoza Polski, obserwujący europejską piłkę, patrzyliśmy na Legię jak na wzór i ambasadora polskiego futbolu. Tym bardziej trudno zrozumieć decyzję o ograniczeniu możliwości wejścia na stadion kibiców drużyny gości jako zorganizowanej grupy. W większości innych europejskich lig byłoby to wręcz nie do pomyślenia – podkreślił w wydanym oświadczeniu.
– To coś więcej niż tylko przykra sytuacja. To decyzja, która uderza nie tylko w Wisłę Kraków i naszych kibiców, ale również negatywnie wpływa na wizerunek polskiego futbolu jako całości w oczach reszty Europy – podsumował.
Spotkanie odbędzie się w niedzielę 11 października o godzinie 20:15.
Źródło: TVP Sport











