Prezes PZPN uciął spekulacje. "Dajmy spokój trenerowi"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-10-2026 19:14
Reprezentacja Polski ma za sobą bardzo słabe zgrupowanie, co natychmiast wywołało dyskusję o zwolnieniu selekcjonera. Cezary Kulesza postanowił stanowczo zareagować na medialne doniesienia. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej zdradził też kulisy wyjazdu Roberta Lewandowskiego.
Wrześniowo-październikowe mecze Ligi Narodów przyniosły spore rozczarowanie. Polacy ugrali zaledwie cztery punkty, wygrywając z Rumunią i remisując z Bośnią i Hercegowiną. Szanse na triumf w grupie są obecnie marginalne. Słabe wyniki sprawiły, że w mediach błyskawicznie ruszyła giełda nazwisk następców obecnego szkoleniowca. Głos w tej sprawie zabrał sternik federacji.
– Czekamy na następne dwa mecze. Po zakończeniu Ligi Narodów przyjdzie czas na podsumowanie i analizę osiągnięć selekcjonera. Na ten moment Jan Urban pozostaje na stanowisku – podkreślił Cezary Kulesza w wywiadzie dla TVP Sport.
Szef związku zwrócił się do dziennikarzy o zaprzestanie ataków na trenera. Zespół musi w spokoju przygotować się do listopadowych starć ze Szwecją oraz Rumunią.
– Nie, my tak nie myślimy. Przed nami dwa mecze, niech spokojnie się do nich przygotuje. Już nie grillujmy tego trenera, bo to nie jest mu teraz potrzebne – kontynuował prezes PZPN.
Kulesza odniósł się również do sytuacji z kapitanem kadry. Robert Lewandowski opuścił drużynę narodową jeszcze przed starciem z Bośnią, w którym pauzował za nadmiar żółtych kartek. Decyzja ta wzbudziła kontrowersje, ale prezes szybko wyjaśnił te wydarzenia.
– Uważam, że Robert rozmawiał z trenerem i to była decyzja trenera. Trener decydował, czy Robert leciał z zespołem czy nie, a nie prezes PZPN. Nie mam w zwyczaju ingerować w decyzje personalne selekcjonera – podsumował działacz.
Źródło: TVP Sport











