Afera w Kolegium Sędziów. Marcin Szulc odpowiada na mocne zarzuty!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-10-2026 12:16
Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Marcin Szulc odniósł się do oskarżeń o mobbing, które skierował w jego stronę arbiter Kamil Wójcik. Działacz kategorycznie odrzuca wszelkie zarzuty i przedstawia własną wersję wydarzeń. Konflikt bada już prokuratura.
Szulc zabrał głos w programie „Debata+” na antenie CANAL+ Sport. Szef polskich arbitrów stanowczo zaprzeczył, jakoby mścił się na Wójciku za to, że ten w przeszłości rywalizował z nim o fotel przewodniczącego Kolegium Sędziów.
Działacz przekonywał, że mniejsza liczba obsad dla arbitra wynikała wyłącznie z przyczyn czysto sportowych i formalnych. Wskazał między innymi na urlop sędziego oraz oblanie egzaminów sprawnościowych w pierwszym terminie. Podkreślił również, że osobiście wydał zgodę na lukratywny wyjazd Wójcika na mecze ligi w Arabii Saudyjskiej.
Zupełnie inaczej sytuację przedstawia druga strona. Kamil Wójcik w rozmowie z portalem Weszło mówił wprost o celowym marginalizowaniu go w strukturach i pozbawianiu meczów. Według jego relacji delegacja na Bliski Wschód nie była żadną łaską władz związku, a prywatną inicjatywą Szymona Marciniaka, który chciał pomóc koledze finansowo.
Sprawa weszła już na drogę formalną. Według doniesień medialnych zawiadomieniem w sprawie nieprawidłowości w Kolegium Sędziów zajmują się obecnie śledczy.
Źródło: CANAL+ Sport, Weszło











