Wojciech Kowalczyk nie ma złudzeń. Brutalna ocena szans na utrzymanie w Ekstraklasie
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-10-2026 19:43
Raków Częstochowa przeżywa potężny kryzys i zamyka ligową tabelę. Wojciech Kowalczyk dosadnie ocenił sytuację tej drużyny. Były piłkarz uważa, że zespół pożegna się z najwyższą klasą rozgrywkową.
W obecnym sezonie Raków prezentuje się fatalnie. Ekipa z Częstochowy ma na koncie zaledwie trzy punkty i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Roszady na ławce trenerskiej nie przyniosły żadnego efektu.
Na początku za wyniki odpowiadał Dawid Kroczek, ale zespół radził sobie dramatycznie. Sytuacji nie naprawił też Tomasz Kaczmarek. Nowy szkoleniowiec zanotował od momentu przejęcia drużyny trzy porażki i jedno zwycięstwo. Wojciech Kowalczyk w materiale dla WeszłoTV wskazał Raków jako kandydata do spadku.
- To już jest według mnie nie do naprawienia. Tej drużyny już nie ma. Zobaczcie, jaki fart, że nie muszą teraz wychodzić na boisko w Europie - powiedział.
Ekspert zwrócił uwagę na to, jak mogłaby wyglądać gra zespołu na kilku frontach.
- Weź teraz dołóż Ligę Konferencji, sześć spotkań na jesieni, a ty masz trzy punkciki na 30 możliwych. I podróże. I gramy, i oklep, i oklep, i oklep. I cześć, na razie, witaj I ligo. Ale niewykluczone, że też będzie można powiedzieć "witaj, I ligo", bo tam się musi dużo zmienić - dodał.
Okazja na przełamanie nadejdzie w najbliższy piątek. Raków zmierzy się na wyjeździe z Wieczystą Kraków w ramach 11. kolejki ligowej.
Źródło: WeszłoTV











