Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Zgrzyt w kadrze! Kulisy konfliktu selekcjonerów reprezentacji Polski

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-10-2026 11:20
Zgrzyt w kadrze! Kulisy konfliktu selekcjonerów reprezentacji Polski

Relacje między Janem Urbanem a Jerzym Brzęczkiem pozostawiają wiele do życzenia. Brak komunikacji przy powołaniach odbija się na młodych piłkarzach. Na jaw wyszły zaskakujące kulisy współpracy obu szkoleniowców.

Współpraca selekcjonera pierwszej reprezentacji z opiekunem kadry młodzieżowej rzadko bywa idealna. Obecnie jednak brakuje nawet podstawowego dialogu. Takie informacje ujawnił Michał Zachodny na kanale Meczyki w programie „Dwa fotele”.

Jan Urban otrzymał zadanie zbudowania silnej drużyny na nadchodzące eliminacje. Jego zespół ma jednak spore problemy w Lidze Narodów. Zupełnie inne nastroje panują u Jerzego Brzęczka. Kadra U-21 wywalczyła właśnie bezpośredni awans na młodzieżowe EURO.

Obaj trenerzy mają różne cele, ale korzystają z tej samej grupy zawodników. Brak wymiany informacji obnażyła sytuacja Wojciecha Mońki. Defensor pojechał na zgrupowanie dorosłej kadry, gdzie nie dostał ani minuty. Następnie wrócił do młodzieżówki i z marszu wybiegł w podstawowej jedenastce. Brzęczek otwarcie przyznał, że popełnił błąd, mocno eksploatując gracza pozbawionego rytmu meczowego.

– Z kilku źródeł już słyszałem, że współpraca Jana Urbana z Jerzym Brzęczkiem nie jest idealna. Nie jest tak wiele konsultowanych spraw chociażby wyborów trenera Urbana, z tym jakich zawodników chciałby mieć u siebie Jerzy Brzęczek – przyznał Zachodny.

Ekspert zaznaczył, że hierarchia jest jasna, ale to nie zwalnia sztabów z rozmów.

– W pełni kupuję prawo selekcjonera pierwszej kadry, że jego drużyna jest najważniejsza, natomiast komunikacja musi być i warto się zastanowić, jak takich problemów uniknąć w przyszłym roku – podsumował dziennikarz.

Źródło: Michał Zachodny

TAGI

Inne artykuły