Francuz przeszedł matamorfozę. "Nie wyglądał jak piłkarz, gdy tarfił do Pogoni"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-10-2026 11:54
Benjamin Mendy przeszedł ogromną metamorfozę w barwach Pogoni Szczecin. Mistrz świata z początku był traktowany jak ciekawostka, ale dziś stanowi kluczowy element układanki trenera Oscara Garcii. O jego przemianie dyskutowali eksperci Kanału Sportowego.
Mendy trafił do polskiej ligi pod koniec lata ubiegłego roku. Początki miał niezwykle trudne i bardzo rzadko pojawiał się na murawie. Wielu kibiców zastanawiało się otwarcie, czy ten zagraniczny transfer w ogóle miał sens. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.
Obecnie 32-latek prezentuje wysoką formę i regularnie gra na lewej obronie. Sytuację ułatwił mu brak w kadrze Leo Borgesa. W programie Kanału Sportowego postawę Francuza ocenił Igor Lewczuk.
– Nie spodziewałem się tego. Również w szatni odnajduje się dobrze. Nie ma Borgesa, został jako jedyny lewy obrońca i to mu pomaga – rozpoczął Lewczuk.
Były reprezentant Polski zwrócił uwagę na lepsze przygotowanie fizyczne i taktyczne Mendy'ego. Spodziewał się raczej szybkiego rozwiązania umowy, a widzi gracza w doskonałej dyspozycji.
– Przychodził do Szczecina jako ciekawostka. Mistrz świata. Ale teraz widzimy zawodnika, który solidnie wygląda fizycznie. Poprawił się taktycznie. Kiedyś myślami był gdzie indziej. Myślałem, że zobaczymy gracza 2-3 razy, potem będzie rozwiązanie kontraktu – dodał.
Swoje zdanie dołożył również Wojciech Jagoda. Komentator widzi doświadczonego zawodnika ze Szczecina w europejskich rozgrywkach.
– Chciałbym zobaczyć go w europejskich pucharach jako zawodnik Pogoni. I myślę, że to jest możliwe. Jak przychodził, nie wyglądał jak piłkarz, zawodnik mający w CV mistrzostwo świata. A dziś pokazuje w poszczególnych akcjach, czemu może się tym pochwalić – podsumował.
Francuski defensor w bieżącym sezonie zagrał w ośmiu meczach i zaliczył w nich jedną asystę.
Źródło: Kanał Sportowy











