Gigantyczny skandal przed meczem Legii. Padły haniebne słowa
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-10-2026 13:07
Legia Warszawa zaliczyła potężną wpadkę wizerunkową przed ligowym spotkaniem z Cracovią. Stołeczny klub opublikował materiał wideo zawierający piosenkę z antysemickim tekstem. Sprawę nagłośniły media, a pracownik pionu komunikacji musiał gęsto się tłumaczyć.
Władze stołecznej drużyny chciały zmotywować piłkarzy i kibiców przed sobotnim starciem. W tym celu zmontowano specjalny film z wykorzystaniem utworu Michaela Jacksona. Jeden z fragmentów opatrzono napisami, które wielu odbiorców potraktowało jako bezpośrednie odniesienie do rywala.
Na ekranie pojawiło się tłumaczenie angielskiego tekstu, w którym padło sformułowanie "Nigdy mnie nie zabijesz, Żydzie". Wywołało to ogromne oburzenie. Słowa te pochodziły z utworu, który już w 1995 roku sprowadził na znanego piosenkarza oskarżenia o antysemityzm.
Artysta ostatecznie przeprosił i zmienił tekst w kolejnych wydaniach piosenki. Twórcy klubowego materiału użyli jednak tej starszej, wywołującej największe kontrowersje wersji. Temat szybko podjęła "Gazeta Krakowska", pisząc wprost o wielkim skandalu.
Klub zareagował na medialną burzę i błyskawicznie usunął nagranie ze swoich mediów społecznościowych. Głos w sprawie zabrał Mateusz Okraszewski z działu medialnego.
– Wideo z użyciem tego fragmentu piosenki jest często używane w social mediach. Chcieliśmy wykorzystać go na nasze kanały, nie miało to żadnego związku z dzisiejszym meczem. Jako pomysłodawca tego projektu przepraszam wszystkich kibiców, którzy poczuli się urażeni – powiedział.
Sobotnie starcie obu drużyn zakończyło się remisem 1:1.
Źródło: Gazeta Krakowska











