Arsenal poszedł za ciosem. Everton ograny w 120 sekund
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-10-2015 20:21
Arsenal nabiera wiatru w żagle. "Kanonierzy" po ograniu Bayernu Monachium w Lidze Mistrzów, rozprawili się tym razem z zespołem Evertonu.
ARSENAL LONDYN - EVERTON 2:1
Bramki: Giroud 36, Koscielny 38 - Barkley 44
Arsenal podchodził do meczu z Evertonem nakręcony ostatnią wygraną w Lidze Mistrzów z Bayernem. Przed ekipą Arsene Wengera stała kolejna poważna przeszkoda, ekipa Evertonu.
Gospodarze długo rozkręcali się w tym meczu. "Kanonierzy" bili głową w mur przez 36. minut, nadziewając się przy tym na kontry rywala. Wtedy jednak prowadzenie gospodarzom dał Giroud.
Fani Arsenalu byli w euforii po pierwszym trafieniu, a na 2:0 podwyższył Koscielny. Jasne stało się wówczas, że Everton o uratowanie choćby punktu będzie miał niezwykle ciężko.
Przed przerwą cień nadziei przyjezdnym z Liverpoolu dał Barkley. Jednak jak się okazało, na więcej Evertonu stać nie było.
Arsenal z kolei mądrze bronił swojej przewagi i dowiózł komplet oczek do samego końca meczu. Dzięki tej wygranej, Arsenal może czekać na niedzielne derby Manchesteru z perspektywy lidera Premier League.
Futbol.pl











