Derby Londynu? Fatalne zagranie Fabregasa i skandal z Diego Costą!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-11-2015 14:57
Bezbramkowym remisem zakończyły się derby Londynu pomiędzy Tottenham Hotspur i Chelsea. Ciekawiej było poza boiskiem w sytuacji z Diego Costą, a na murawie nie popisał się też Cesc Fabregas...
Dla "Kogutów" były to trzecie derby po meczach z Arsenalem (remis) i West Ham (zwycięstwo). Tym razem Tottenham znowu nie przegrał, ale na White Hart Lane liczyli na więcej.
Całe spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Wystarczy przytoczyć statystykę strzałów - gospodarze oddali 4 celne uderzenia, a goście zaledwie jedno.
Nic dziwnego, że w mediach społecznościowych króluje taki obrazek z derbów...
Magik Cesc Fabregas... pic.twitter.com/9juTujGBuo
— Gracjan (@gracjan87) listopad 29, 2015Ciekawa była też sytuacja z Diego Costą. Napastnik Chelsea przed meczem nie chciał się rozgrzewać, bo zaczynał mecz na ławce rezerwowych. Gdy w II połowie ruszył do rozgrzewki, a Mourinho nie wpuścił go na murawę, to wściekły napastnik rzucił znacznikiem. Wygląda na to, że dni Costy na Stamford Bridge są policzone i w styczniu Brazylijczyk reprezentujący Hiszpanię zmieni klub.
W tabeli Premier League Tottenham ma po 14 meczach 25 punktów i zajmuje 5. miejsce. Chelsea z 15 "oczkami" jest zaledwie na 14. pozycji, a może ją jeszcze stracić na rzecz Swansea.
Futbol.pl











