Ekstraklasa świętuje, I liga gra dalej. Ciekawe mecze na zapleczu T-ME!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 17-04-2014 9:34
I liga podkręca tempo. W czasie, gdy piłkarze z T-Mobile Ekstraklasy odpoczywają, zawodnicy grający na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy w okresie świąt Wielkanocnych nie mają czasu na przerwę. W czwartek i sobotę rozegrane zostaną mecze 25. kolejki I ligi.
W czwartek rozegrane zostaną spotkania na czterech pierwszoligowych stadionach. W bardzo ciekawym meczu zmierzą się GKS Tychy i Olimpia Grudziądz. Gospodarze tego spotkania w ostatniej kolejce wydostali się ze strefy spadkowej i teraz będą chcieli odskoczyć od zespołów zagrożonych degradacją na kilka punktów. Zadanie nie będzie jednak łatwe. Naprzeciwko staje bowiem Olimpia Grudziądz, która może wykorzystać słabość zespołów z ligowej czołówki. Jeśli goście ograją w czwartek GKS, wówczas zachowają jeszcze szanse awansu do T-Mobile Ekstraklasy.
Podobny ciężar gatunkowy będzie miała także konfrontacja Okocimskiego Brzesko z Dolcanem Ząbki. Gospodarze zamykający ligową tabelę będą chcieli za wszelką cenę zainkasować komplet oczek, by złapać powietrze i zmniejszyć dystans do drużyn, które na chwilę obecną mogą cieszyć się spokojnym ligowym bytem. Gospodarze muszą jednak pamiętać, że zagrają z Dolcanem Ząbki. Ekipa Roberta Podolińskiego rozkręca się z meczu na mecz. Wygrana w Brzesku może spowodować, że do wicelidera z Bełchatowa zbliżą się na cztery oczka.
W Olsztynie podobnie jak w dwóch wcześniejszych spotkaniach. Walczący o utrzymanie w lidze gospodarze grają z zespołem wciąż mającym realne szanse na awans do T-Mobile Ekstraklasy. Stomil będzie chciał jednak na własnym obiekcie sprawić sobie i kibicom miłą niespodziankę. Taką z pewnością będzie wygrana i ucieczka ze strefy spadkowej. Problem ekipy z Warmii polega jednak na tym, że do Olsztyna przyjeżdża Termalika. Drużyna z Niecieczy nadrabia straty z początku sezonu i z meczu na mecz zbliża się do ligowej czołówki. Jeżeli Termalika wywiezie z Olsztyna komplet oczek, wówczas sprawa awansu tego zespołu do Ekstraklasy pozostanie sprawą wciąż realną.
Na zakończenie czwartowych zmagań w I lidze sytuacja z trzech wcześniejszych spotkań powtórzy się w meczu ROW Rybnik z GKS Katowice. Gospodarze walczą o utrzymanie, goście wciąż są w grze o T-Mobile Ekstraklasę. W tym jednak wypadku stawka dla gości z Katowic jest niezwykle istotna. Drużyna z Bukowej nie pamięta smaku wygranej i teraz zagra o komplet oczek oraz posadę trenera Kazimierza Moskala. Kibice w Katowicach liczą, że GieKSa sprawi sobie i kibicom wielki prezent świąteczny w postaci wygranej.
Fani pożegnają Lewandowskiego. Możesz być wsród nich!
Futbol.pl











