Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Lewandowski: Sto bramek dla Borussii mnie zmieniło

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-04-2014 10:29
Lewandowski: Sto bramek dla Borussii mnie zmieniło

Robert Lewandowski zdobwając setnego gola dla Borussii Dortmund, zapisał się w historii tego klubu. Polak chwilę po tym wydarzeniu opowiadał między innymi o tym, jakie znaczenie ma dla niego to sto bramek.

- To był mecz z Schalke. Wszedłem na ostatni kwadrans gry, zmieniając Kagawę. W 86. minucie strzeliłem bramkę na 3:0. Radość była niesamowita. Zresztą każde pierwsze trafienie w nowym klubie smakowało wyjątkowo. Pamiętam na przykład, jak strzeliłem debiutanckiego gola w Lechu Poznań, też bardzo się cieszyłem. - opowiada Polak o pierwszej bramce w barwach BVB.

Najładniejszy gol Lewandowskiego? Reprezentant Polski mówi, że: Ten z niedawnego meczu z Hannoverem, kiedy trafiłem do siatki po długim rajdzie, i z meczu z Freiburgiem, kiedy przerzuciłem piłkę nad bramkarzem...

- - Trochę ich było, a trudno wyróżnić jedną ze stu. Wybiorę... cztery strzelone Realowi w półfinale Ligi Mistrzów w ubiegłym sezonie oraz hat-trick w meczu z Bayernem w finale Pucharu Niemiec w 2012 roku. - tak z kolei o najważniejszym golu opowiada Lewandowski na łamach "Super Expressu".

- Bardzo się zmieniłem. I jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie, i aspekt fizyczny. Już w Lechu zacząłem chodzić na siłownię, ale w Borussii robię to jeszcze częściej. Przez ostatnie 2-3 lata wyjątkowo o to dbam. Nie tylko siłownia kilka razy w tygodniu, ale i zdrowe odżywianie. Poświęcam się temu, wykorzystuję każdą wolną chwilę. Ćwiczę i w klubie, i w domu, gdzie mam maszyny do treningu. Ale uważam też, żeby za bardzo nie przesadzić - mówi piłkarz, który latem trafi do Bayernu Monachium.

Moyes chce Argentyńczyka! Płaci wielkie pieniądze

Futbol.pl

Inne artykuły