Zawisza rykoszetem zdobył pierwszy punkt w sezonie
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-08-2013 22:26
Zawisza Bydgoszcz zdobył pierwszy punkt po powrocie do Ekstraklasy. Beniaminek źle zaczął spotkanie z Pogonią Szczecin, ale zdołał urwać punkty "Portowcom".
Mecz 3. kolejki sezonu 2013-14 T-Mobile Ekstraklasy
Zawisza Bydgoszcz - Pogoń Szczecin 1:1
Bramki: Goulon 49 - Akahoshi 16
Zawisza: Wojciech Kaczmarek - Igor Lewczuk, Paweł Strąk, Łukasz Skrzyński, Sebastian Ziajka - Jakub Wójcicki, Hermes (46. Vahan Gevorgyan), Hérold Goulon, Sebastian Dudek (90. Piotr Kuklis), Michał Masłowski - Paweł Abbott (59. Bernardo Vasconcelos)
Pogoń: Radosław Janukiewicz - Adam Frączczak, Wojciech Golla, Maciej Dąbrowski, Mateusz Lewandowski - Jakub Bąk, Maksymilian Rogalski (31. Abdul Moustapha Ouédraogo), Bartosz Ława (62. Andradina), Takafumi Akahoshi, Takuya Murayama - Tomasz Chałas (72. Przemysław Pietruszka)
Żółta kartka: Dudek - Ława, Ouédraogo
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Pogoń w 1. kolejce pokonała Zagłębie w Lubinie, a potem dobrze, mimo porażki 0:3, zaprezentowała się przeciwko Legii u siebie. W Bydgoszczy ekipa Dariusza Wdowczyka od 1. minuty potwierdzała niezłą formę i zasłużenie w 16. minucie objęła prowadzenie. Po szybkiej akcji złożonej z podań z pierwszej piłki z ostrego kąta uderzył Rogalski. Piłka odbiła się od obrońcy i spadła na 14. metr. Tam dopadł do niej Akahoshi i trafił na 1:0.
"Portowcy" po strzeleniu bramki nie odpuszczali i szukali okazji na strzelenie na 2:0. Mieli jedną dogodną, ale ją zmarnowali. Podobnie jak Zawisza, który miał szansę na wyrównanie.
Tuż po przerwie Zawiszy udało się jednak odrobić straty. Indywidualną akcję przeprowadził Goulon, który złamał do środka i uderzył z 30 metrów. Piłka po rykoszecie od obrońcy wpadła "za kołnierz" Janukiewicza.
Później bramkarz Pogoni popisał się kapitalną paradą oraz miał szczęście przy strzale króla strzelców ligi cypryjskiej z ostatniego sezonu - Bernardo Vasconcelosa.
O szczęściu może jednak głównie mówić Zawisza. W 89. minucie powinna paść bramka na 2:1 dla Pogoni, ale Lewandowski nie trafił z metra. Dośrodkowanie na trzeci metr. Kaczmarek pozostał na linii, a z piłką minął się Dąbrowski. Futbolówka spadła pod nogi Lewandowskiego, który kompletnie się tego nie spodziewał i strzelił z około metra ponad bramką.
Ostatecznie w Bydgoszczy padł remis 1:1. Dla Zawiszy to pierwszy punkt w tym sezonie, a więc i pierwszy po powrocie do Ekstraklasy. Z kolei Pogoń po 3 kolejkach ma na koncie 4 "oczka".
Futbol.pl











