Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Rumak może przeklinać, ale formy Lecha nadal nie ma

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-08-2013 22:23
Rumak może przeklinać, ale formy Lecha nadal nie ma

Mariusz Rumak może miotać różnymi słowami na "k", może się denerwować na dziennikarzy, ale rzeczywistości nie da rady zmienić. Lech Poznań rozczarowuje.

W niedzielnym meczu "Kolejorz" zremisował bezbramkowo z Zagłębiem w Lubinie. Z Zagłębiem, które w dwóch pierwszych kolejkach przegrało z Piastem i Pogonią.

Lech zaczął sezon słabo. Z fińską Honką sobie poradził w Lidze Europy, ale w Ekstraklasie tylko zremisował z Ruchem i Cracovią. W niedzielę zanotował trzeci remis z rzędu, dzieląc się punktami z Zagłębiem.

Fani Lecha znowu mogą być niezadowoleni. Narzekali na piłkarzy po porażce z Żalgirisem w Wilnie, mogą narzekać też po starciu w Lubinie. "Kolejorz" nie był stanie stworzyć wielkiego zagrożenia pod bramką gospodarzy.

Zagłębie pod wodzą debiutującego Adama Buczka też nie zachwyciło. Jakby obawiało się Lecha i nie było w stanie otworzyć się na tyle, zaryzykować, by zaskoczyć wicemistrza Polski.

Lech w czwartek zagra rewanż z Żalgirisem. Coś nam podpowiada, że jeśli odpadnie w III rundzie el. Ligi Europy, to Mariusz Rumak straci pracę. Jego miejsce zajmie Maciej Skorża.

Mecz 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Zagłębie Lubin - Lech Poznań 0:0
Zagłębie: Michał Gliwa - Bartosz Rymaniak, Adam Banaś, Ľubomír Guldan, Paweł Oleksy - Miłosz Przybecki (78. David Abwo), Jiří Bílek (90. Adrian Rakowski), Łukasz Piątek, Róbert Jež (64. Aleksander Kwiek), Đorđe Čotra - Arkadiusz Woźniak
Lech: Krzysztof Kotorowski - Kebba Ceesay, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Tomasz Kędziora - Gergő Lovrencsics (64. Mateusz Możdżeń), Szymon Drewniak, Łukasz Trałka, Kasper Hämäläinen (88. Bartosz Ślusarski), Szymon Pawłowski (78. Luis Henríquez) - Vojo Ubiparip
Żółte kartki: Rymaniak, Woźniak

Futbol.pl

Inne artykuły