Dwukrotny król strzelców jest cieniem samego siebie
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-08-2013 14:55
Wisła Kraków od kilku dni ma nowego napastnika. Mówi się, że jedynego, dlatego trzeba na niego chuchać i dmuchać. Na razie jednak Paweł Brożek jest daleki od pełnej dyspozycji, czego jest świadomy sam Franciszek Smuda.
Brożek po zagranicznych wojażach wrócił do Krakowa i w barwach krakowskiej Wisły znów chciałby święcić największe triumfy. Dwukrotny król strzelców pokazał w meczu przeciwko Śląskowi, że jego forma jest daleka od ideału, ale ciężką pracą na treningach snajper Wisły będzie mógł spełnić pokładane w nim nadzieje.
Brożek po meczu przeciwko Śląskowi przyznał, że czuł się jak debiutant i miał tremę, a Franciszek Smuda podkreślał, że Brożek przy jego pomocy dojdzie do formy, którą kiedyś prezentował, czarując kibiców "Białej Gwiazdy" swoją grą.
Futbol.pl











