Madera: Liczę, że pójdziemy za ciosem
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-08-2013 8:43
Obrońca Lechii Gdańsk, Sebastian Madera, swoją dobrą grę z Jagiellonią Białystok przypieczętował zdobyciem gola, którego dedykował swojej narzeczonej.
- Udało mi się przeciąć dośrodkowanie Piotra Wiśniewskiego i bardzo się z tego cieszę. Chociaż musimy być czujni, bo przez ostatnie pięć minut weszło w nasze szeregi troszkę rozluźnienia i musimy to na przyszłość wyeliminować – mówił strzelec drugiej bramki dla Lechii.
– Wczoraj na treningu dostałem od trenera konkretną reprymendę, za to, że nie nabiegałem dynamicznie na piłkę tylko stałem jak wazon. Dzisiaj poszedłem do piłki i się udało, więc bardzo dziękuję trenerowi za tą reprymendę - kontynuował.
- Na stadionie była moja ukochana narzeczona, przyniosła mi szczęście i to jej dedykowałem tą bramkę. Najważniejsze są trzy punkty i mam nadzieję, że teraz pójdziemy za ciosem i będziemy zdobywać kolejne - wyjaśnił na koniec Madera.
Futbol.pl/źr.(lechia.pl/ASInfo)











