Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To już koniec. "Może popracuje w TV"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-08-2013 21:14
To już koniec.

Marcin Baszczyński nie zagra już w Ruchu Chorzów. Doświadczony obrońca jest zmuszony zakończyć karierę.

Pod koniec ubiegłego sezonu Baszczyński nabawił się poważnego urazu kolana. - Jestem po pierwszej operacji i czuję się coraz lepiej. Wracam do zdrowia, rehabilituję się. Czeka mnie jednak jeszcze jedna operacja. Powód? Sztuczne więzadła w kolanie, które wymagają specjalnego traktowania - wyjaśnił Baszczyński, którego kontrakt z Ruchem wygasł po sezonie 2012-13.

36-letni Baszczyński nie planuje już wznawiać kariery. Zresztą nie bardzo może.  - Chciałbym zostać przy piłce. Zrobić "papiery" trenerskie. A może znajdzie się dla mnie praca na przykład w telewizji? - powiedział Baszczyński w rozmowie w programie "As Wywiadu".

Futbol.pl

Inne artykuły