Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Podoba mi się taktyka trenera Stawowego"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 08-08-2013 17:43

- Cracovia ma swój styl, który zaprezentowała bardzo wyraźnie podczas gry w 1. lidze i teraz, w Ekstraklasie, go nie zmienia. Podoba mi się też taktyka trenera Stawowego, bo piłka, jaką gramy jest przyjemna dla oka. Jedyne, o co musimy zadbać, to wyniki – przyznaje nowy obrońca Cracovii, Marek Wasiluk.

Wasiluk w Śląsku Wrocław spędził dwa ostatnie sezony. W tym czasie zdobył z drużyną mistrzostwo, Superpuchar i brązowy medal, jednak na boisku nie pojawiał się zbyt często. - Nie mam pretensji do wrocławian, bo to były bardzo przyjemne lata. Uważam, że pobyt tam był jednak owocny – opowiada defensor „Pasów”, który po rozwiązaniu kontraktu ze Śląskiem miał grać w pierwszoligowcu. – Takie były plany, jednak dostałem telefony i z Widzewa i Cracovii, a później wszystko potoczyło się błyskawicznie – dodał.

 - Mam nadzieję, że przez ten rok mojego pobytu tutaj „Pasy” będą odnosiły sukcesy,  a jeśli uda mi się dołożyć do tego swoją cegiełkę, będę szczęśliwy – twierdzi zawodnik, który chciałby swój kontrakt przedłużyć.

 Wasiluk spędził na Kałuży trzy lata, więc doskonale zna zarówno specyfikę klubu, jak i kibiców. Jednym z jego przyjaciół jest były piłkarz „Pasów”, Mateusz Klich (obecnie FC Zwolle). - Mateusz był jedną z pierwszych osób, które się dowiedziały o podpisaniu kontraktu, ale jego nie pytałem o opinię dotyczącą tego transferu – żartuje zawodnik.

Wasiluk ma szansę ponownie zadebiutować w Cracovii w sobotnim spotkaniu z Lechią Gdańsk.

Futbol.pl

Inne artykuły